Z wybiegu do cukierni - KUKBUK

Z wybiegu do cukierni

Czy modelki, od których wymaga się szczupłej sylwetki, jedzą desery?

Rozmawiała: Kasia Stadejek

Zdjęcia ciast: Ania Berezowska

Portret: Ula Kóska dla MariaEla Jewelry

cremino bakery kukbuk

Redaktorki KUKBUK-a codziennie walczą z pokusami. Kalorie spalone na siłowni wracają do nich jak bumerang w postaci słodkich prezentów, które w tajemniczy sposób pojawiają się na redakcyjnych biurkach. Sięgając po bezę, zadają sobie pytanie: czy można pogodzić zdrowy styl życia ze słabością do deserów? Czy modelki, których szczupłe sylwetki stawia się kobietom za wzór, nie znają smaku czekolady? Ania Berezowska, która na wybiegach spędziła kilka lat (wystąpiła między innymi w kampanii Jil Sander), od dwóch lat wypieka ciasta. Opowiada nam, jak wybieg zamieniła na tort. Zresztą własnej produkcji, pod marką Cremino Homemade Bakery.

 

cremino kukbuk
cremino bakery kukbuk

Jesteś modelką, która piecze ciasta. Czy jedno drugiemu nie przeczy?

Uwielbiam jeść. Już jako dziecko zajadałam się kluskami i naleśnikami, potem chętnie pomagałam w kuchni, a na studiach sama zaczęłam piec. Gdy zostałam modelką, musiałam schudnąć i ograniczyć jedzenie słodyczy, co było trudne, bo znalazłam się w Mediolanie. Pamiętam, że chodziłam po tych wszystkich cukierniach i wpatrywałam się w ciasta. Tylko lodów sobie nie odmawiałam. Ale potem było jeszcze gorzej. Kolejne, bardziej restrykcyjne diety i stres związany z pracą wywołały u mnie problemy hormonalne i spowodowały przybieranie na wadze. Ćwiczenia nie pomagały, nie miałam zresztą na nie siły, a jedzenie nie dawało żadnej radości.

 

Co sprawiło, że wróciłaś do pieczenia?

Byłam sfrustrowana. Doszłam w końcu do wniosku, że to nie ma sensu, że w życiu nie chodzi przecież o to, by być ideałem! Teraz biorę udział głównie w sesjach fotograficznych, a na co dzień zajmuję się ciastami. Na początku piekłam dla znajomych, potem na zamówienie. Mam grupę stałych klientów i rozglądam się za pracownią. Zawsze marzyła mi się własna cukiernia. Nazwę już mam – Cremino Homemade Bakery – pochodzi od włoskich czekoladek, a zarazem mojego ulubionego smaku lodów, którego bezskutecznie poszukuję w polskich cukierniach. A waga… sama się wyregulowała, gdy przestałam tak obsesyjnie się na niej skupiać.

 

Jak wygląda dieta modelek?

Zależy od wieku i przemiany materii. Niektóre dziewczyny muszą bardzo się pilnować, a te, które mają po kilkanaście lat, mogą jeść wszystko i nic im się nie odkłada w biodrach. Są limity kaloryczne, przeważnie tysiąc pięćset kalorii, zwraca się także uwagę na wielkość porcji. Wiele modelek cierpi na jakiś rodzaj zaburzeń pokarmowych, z czego najgroźniejsze są oczywiście anoreksja i bulimia. Ja też liczyłam każdą zjedzoną kalorię, codziennie się ważyłam i odmawiałam sobie niemal wszystkiego, co przyjemne. Od tego można zwariować. Trochę trwało, zanim nauczyłam się słuchać swojego organizmu, który alarmował „dość!”.

 

cremino bakery kukbuk
cremino bakery kukbuk

Czy piekąc ciasta, stosujesz jakieś zdrowe sztuczki?

Wszystko zależy od tego, kto je zamawia, ale gdy piekę dla najbliższych, używam mąki gryczanej, brązowego cukru czy miodu. Zdarza mi się piec ciasta z kaszy jaglanej, bezglutenowe, beznabiałowe, wegańskie. Sama jednak wyznaję zasadę, że jeśli już jem ciasto, niech będzie porządne – nie boję się masła, śmietany i cukru, bo to dzięki nim deser jest tak pyszny, a pokusa zostaje zaspokojona.

 

Najbardziej lubię proste smaki, a na kombinowanie pozwalam sobie przy dekorowaniu. Ciągle testuję nowe przepisy i udoskonalam te znane. Inspiracje i nowe zestawienia smakowe przywożę z podróży, na przykład orzechy w chili czy prażony kokos w karmelu z ostatniej wyprawy na Sri Lankę. Teraz czekam, aż zakwitnie lawenda. Najbardziej lubię zdobić ciasta i babeczki świeżymi kwiatami. Mieszkam w górach, niedaleko lasu i dużo czasu spędzam na spacerach, uczę się rozpoznawania roślin. Ostatnio bawię się też naturalnymi barwnikami, kupiłam zestaw pędzli i na masie cukrowej maluję kwiaty i inne wzory. Zdobienie daje mi chyba więcej satysfakcji niż samo pieczenie!

 

KUKBUK postanowił wstać od stołu i bardzo chciałby wiedzieć, jak to robisz, że pieczesz ciasta pełne masła i jesteś szczupła.

Zawsze byłam chuda, więc to pewnie kwestia genów. Zostały mi też pewne nawyki z modelingu – na talerz nakładam niewiele, unikam białego pieczywa, nie smażę. Jem dużo ryb, lubię też wołowinę, na kolację wybieram twarożek i owoce albo sałatki. Sklepowe, przetworzone słodycze w ogóle mnie nie kuszą, wolę upiec sobie ciasto czy zjeść lody. Wiem, że są tłuste i słodkie, ale przynajmniej naturalne. Sporo ćwiczę, ale dla przyjemności. Co drugi, trzeci dzień jestem na siłowni, mam rozpisany trening obwodowy z obciążeniami. Oprócz tego poranki spędzam na bieganiu. Waga się utrzymuje, mimo że jem w zasadzie to, na co mam ochotę. Nie umiem przejść obojętnie koło dobrych lodów, są miesiące, kiedy regularnie wciągam całą pizzę z ulubionej włoskiej restauracji. Jeśli mam na coś ochotę, to jem, następnego dnia odrabiam szaleństwo porcją warzyw i białka. Nie mam wyrzutów sumienia, kluczem jest umiar.

 

Rozmawiała: Kasia Stadejek

Zdjęcia ciast: Ania Berezowska

Portret: Ula Kóska dla MariaEla Jewelry

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: