Kulinarne grzeszki 12 - KUKBUK

Kulinarne grzeszki 12

Niektórzy tak bardzo kochają swoje zgubne nałogi, że nie są w stanie spokojnie ustać przed obiektywem. Dzisiejszy grzesznik prezentuje swój pożywny obiad i opowiada o tym, co zjada na deser.
kulinarne grzeszki kukbuk

Niektórzy tak bardzo kochają swoje zgubne nałogi, że nie są w stanie spokojnie ustać przed obiektywem. Dzisiejszy grzesznik prezentuje swój pożywny obiad i opowiada o tym, co zjada na deser.

Artur Chmielewski, dyrektor ds. marketingu, nie mógł się zdecydować co jest jego największym grzeszkiem. Rozmyślania przerwał kurier z pizzerii.

1. Co jest Twoim grzeszkiem kulinarnym?

Pizza na śniadanie i na obiad, a na kolacje duży słoik Nutelli.

2. Kiedy to się zaczęło?

Zanim zacząłem chodzić. Moje przedramię w dzieciństwie miało trzy fałdy (wiem, ciężko w to uwierzyć), a teraz mam niedowagę, zjadając 750 ml Nutelli na raz (wiem, też ciężko w to uwierzyć).

3. Jak często grzeszysz?

Jeśli chodzi o Nutellę? Grzeszę codziennie.

Możliwości Artura są tak samo niezwykłe, jak niektóre z waszych grzesznych pomysłów – nigdy byśmy nie pomyśleli, że nasi czytelnicy będą się wymieniać przepisem na makaron z maggi i koncentratem pomidorowym. Dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Już jutro dowiecie się, komu winy zostaną odpuszczone.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: