Co je kierowca rajdowy i dlaczego aż tyle - KUKBUK

Co je kierowca rajdowy i dlaczego aż tyle

Jak to możliwe, że praca za kółkiem i na siedząco wymaga przyswojenia ponad 4 tysięcy kalorii?

Rozmowa: redakcja, zdjęcia: materiały prasowe

kierowca rajdowy dieta kukbuk

Martin Kaczmarski ma 26 lat i jest kierowcą rajdowym. Karierę sportową zaczynał w rajdach cross-country, w których już jako młody zawodnik osiągał znaczące sukcesy. W 2014 roku jako najmłodszy kierowca w historii legendarnego Rajdu Dakar ukończył go na dziewiątym miejscu. Do tej pory ten wynik jest najlepszym dakarowym debiutem. Aktualnie swoją miłość do motorsportu realizuje w rallycrossie, jeżdżąc w mistrzostwach Europy FIA w najmocniejszej klasie Supercar (auta o mocy 600 KM i z przyśpieszeniem 1,9 sekundy do setki).

 

Kaczmarski studiował logistykę i sam jest mistrzem… logistyki. Pobudka o piątej trzydzieści, trening, potem dzień w firmie, na koniec we własnym warsztacie, planowanie treningów, posiłków wspólnie z dietetykami i wszystkiego, co wiąże się ze startami. Czasami znajduje czas na drobne przyjemności, również sportowe, mecz squasha lub grę w golfa. Spytaliśmy Martina, co jest jego paliwem i ile go na co dzień potrzebuje.

kierowca rajdowy dieta kukbuk

Czy kierowca rajdowy potrzebuje specjalnej diety?

Zdecydowanie tak. Pozornie może się wydawać, że kierowca sportowy po prostu siedzi w wygodnym, kubełkowym fotelu, mocno przypięty pasami, i tylko kręci kierownicą oraz zmienia biegi. Wystarczy jednak raz przejechać się samochodem rajdowym na najwyższych obrotach, aby uświadomić sobie, z jakimi przeciążeniami ma się do czynienia i jaki to jest wysiłek dla całego ciała. Warto zwrócić uwagę, w jakim stanie są kierowcy po zawodach – głównie są mokrzy od potu.

 

Bardzo ważna jest również forma psychiczna, czyli czas reakcji, spostrzegawczość, odporność na stres, zdolność utrzymywania pełnej koncentracji przez dłuższy czas, więc i o to należy zadbać, dostarczając mózgowi odpowiedniego paliwa.

 

W trakcie całego dnia za kierownicą można spalić nawet 2 tysiące kalorii. Podczas dwutygodniowego Rajdu Dakar, mimo że starałem się regenerować poprzez dietę, schudłem prawie 8 kilogramów.

 

Moja dieta, jej wartość kaloryczna i makroskładnikowa jest dość zróżnicowana. Zależy od tego, co w danym okresie trenuję i do czego się przygotowuję, a mogą to być wyścigi rallycross, rajdy przeprawowe czy terenowe.


Możemy jednak założyć, że staram się przyjmować od 3000 do nawet 4500 kalorii i np. ostatnio w menu dnia miałem 4000 kalorii, 190 g białka, 570 g węglowodanów, 116 g tłuszczy, 27 g tłuszczy nasyconych, 45 g tłuszczy wielonienasyconych i 4,3 g Omega-3.


kierowca rajdowy dieta kukbuk

Jakie produkty powinien jeść kierowca rajdowy?

Dieta kierowcy rajdowego może być dość zróżnicowana, zależy od człowieka i warunków, w których się ściga, a jak wiadomo, motorsport jest dość szerokim pojęciem. Na Rajdzie Dakar, który jest fizycznie najbardziej wymagającym wyścigiem na świecie, diety trzeba skrupulatnie przestrzegać.

 

Moja składa się głównie z chudego drobiu, ryb, makaronów, jajek, warzyw i owoców, orzechów oraz nasion chia bogatych w kwasy omega-3. Na zawodach z długimi trasami i wysokimi temperaturami bardzo istotne jest też nawadnianie organizmu. W tak ekstremalnych warunkach woda to za mało. Korzystamy albo z gotowych izotoników dostępnych w sklepach dla sportowców, albo sami je przygotowujemy z dietetykami – i tu każdy ma własne receptury.

 

Czy istnieją jakieś „specyfiki mocy” dla zawodowych kierowców sportowych? Po co sięgasz, kiedy dojeżdżasz zmęczony na metę etapu Rajdu Dakar?

Po wyjściu z samochodu najczęściej najpierw sięgam po gorzką czekoladę albo słodkie owoce. Dość popularna wśród kierowców rajdowych jest woda z miodem, cytryną i solą – bardzo dobrze uzupełnia składniki mineralne w organizmie i dostarcza witamin. Korzysta się też na przykład z 2-procentowych roztworów glukozy, soku z buraków, ale on ze względu na smak nie jest moim faworytem, oraz zagęszczonych soków winogronowych czy mocno słodzonych cukrem trzcinowym herbat.

 

ĆWICZYSZ, NIE JESZ MIĘSA I ZASTANAWIASZ SIĘ, CZY UDA CI SIĘ „PRZYPAKOWAĆ”? POZNAJ ALTERNATYWNE ŹRÓDŁA BIAŁKA I SUPLEMENTY DLA WEGAN  

 

Które partie ciała pracują za kierownicą najciężej, a które są narażone na największe przeciążenia? Jak duży jest to wysiłek?

W samochodzie rajdowym pracuje dosłownie całe ciało, i to naraz, w tym samym momencie. Kark, który musi cały czas stabilnie utrzymywać głowę, ramiona i przedramiona będące wciąż w ruchu, bo kierownica przy takiej jeździe potrafi stawiać mocny opór, mięśnie brzucha, klatki piersiowej i obręczy barkowej, które muszą trzymać cały korpus, a nawet organy wewnętrzne na miejscu przy dużych przeciążeniach na zakrętach, przy hamowaniu czy przyśpieszaniu, nogi i stopy, które w zasadzie na okrągło obsługują pedały gazu, sprzęgła i hamulca.

kierowca rajdowy dieta kukbuk

Trening kierowców rajdowych niewiele różni się od treningu piłkarzy czy tenisistów.


 

Spędza się godziny na siłowni, uprawia crossfit, biega, gra w squasha, który świetnie łączy trening fizyczny z psychicznym, polepszając refleks i czas reakcji. Jest to naprawdę bardzo wymagająca praca i bez najwyższej formy nie ma co liczyć na dobre wyniki.

 

Czy twoja codzienna dieta bardzo różni się od tej w trakcie zawodów? Jaką kuchnię lubisz najbardziej?

Jak większość kierowców rajdowych zawsze jestem w okresie przed zawodami lub po nich. Zatem albo się przygotowuję, albo regeneruję. Nie licząc więc wakacji, kiedy mogę pozwolić sobie na więcej, sportowe myślenie o odżywianiu towarzyszy mi praktycznie cały czas. Oczywiście nie znaczy to, że od rana do wieczora jem wyłącznie przygotowane przez dietetyka dania, których jedynym zadaniem jest polepszyć moją kondycję, i nic innego nie wchodzi w grę. Na co dzień żywię się według uznania i po prostu przestrzegam pewnych zasad oraz dbam o to, aby było zdrowo. Bardzo lubię sushi, owoce morza i kuchnię śródziemnomorską, które wpisują się w dietę rajdową, więc na szczęście nie ma tu żadnego konfliktu.

kierowca rajdowy dieta kukbuk

Czy osoby amatorsko uprawiające motorsport też powinny pilnować diety?

Uważam, że każdy człowiek, bez względu na to, czym się zajmuje, a każdy ma jakieś wyzwania, w taki czy inny sposób ciężko pracuje, uprawia sporty, powinien pilnować tego, co je.


Po przejściu na bardziej przemyślaną i zaplanowaną dietę zauważyłem, ile to daje, jak poprawia się samopoczucie i o ile dzięki temu można poprawić osiągi swojego organizmu.


 

Z drugiej strony trzeba zachować zdrowy rozsądek. Nie ma co kryć, jedzenie może dać dużo przyjemności, sam lubię próbować różnych kuchni, eksperymentować kulinarnie, więc daleki jestem od ortodoksji żywieniowej. Z pewnością jednak warto sprawdzić i mieć świadomość, jak możemy sobie pomóc w realizacji naszych pasji poprzez odpowiednie odżywianie – może to przynieść wyłącznie korzyści i lepsze wyniki.

© KUKBUK 2017