Chefs After Hours, czyli nowy cykl spotkań dla szefów kuchni i kucharzy - KUKBUK

Chefs After Hours, czyli nowy cykl spotkań dla szefów kuchni i kucharzy

Rozmawiamy z pomysłodawcą tej inicjatywy, Grzegorzem Łapanowskim.

Tekst: Małgorzata Machnicka

lapanowski kukbuk

Po raz pierwszy „Chefs after hours” odbyło się w maju 2016 roku. Pod okiem Staszka Mądrego i Piotra Piątka ponad 30 szefów kuchni poznało tajniki wyrobu wędlin i wymieniło się swoimi doświadczeniami związanymi z tematem mięsa. W tym roku Grzegorz Łapanowski postanowił powrócić do pomysłu spotkań i stworzyć z nich regularny cykl.

Skąd pomysł na cykl spotkań Chefs After Hours?

Idea była prosta: spotkać się, porozmawiać, zgłębić swoją wiedzę, wymienić doświadczeniami, bez stresu, po pracy. Wreszcie – gotować. Czuję ogromną potrzebę ciągłego uczenia się. Poza tym młodzi kucharze nie zawsze mają czas na staż za granicą. Dobre szkoły gastronomiczne na świecie są bardzo drogie, nie wszystkich na nie stać.

Dla kogo organizowane są te spotkania?

Dla szefów kuchni i dla kucharzy. Tych dopiero rozpoczynających swoją przygodę z gastronomią i tych bardziej doświadczonych. W przyszłości chciałbym, aby miały bardziej otwarty charakter.

Co jest głównym celem tego przedsięwzięcia?

Przede wszystkim edukacja kulinarna na różnych poziomach oraz wymiana doświadczeń między profesjonalistami w trakcie wspólnego gotowania i rozmów. Oprócz tego chciałbym, żeby branża się integrowała, a środowisko szefów kuchni było jeszcze bardziej życzliwe i otwarte.

Jaka zatem atmosfera panuje na warsztatów? Czy podczas gotowania szefowie kuchni ze sobą współpracują, czy raczej rywalizują?

Nie ma mowy o konkurencji. Co prawda na początku uczestnicy warsztatów są trochę spięci, ale po jakimś czasie atmosfera się rozluźnia. Wszyscy są otwarci, bo wiedzą, że przyszli, nauczyć się czegoś nowego i rozwijać. Większość – na szczęście – zdaje sobie sprawę, że nie ma wiedzy absolutnej.

lapanowski kukbuk2

Motywem przewodnim drugiego spotkania była kawa. Dlaczego akurat ona?

Inspiracja przyszła ze Skandynawii – która króluje w liczbie wypijanych rocznie filiżanek kawy i dobrej jakości. Stół to nie tylko jedzenie i potrawy, ale również to, co podajemy do picia. Często zadajemy sobie pytanie, czym jest dobre jedzenie – warto także zapytać, czym jest dobra kawa lub herbata. Dlatego chcieliśmy się spotkać z ludźmi, którzy powiedzą nam, skąd wziąć dobrą kawę, jak ją parzyć i jak na niej zarabiać. Skupiliśmy się na tym, jak powinien wyglądać bar w lokalu gastronomicznym. Chcieliśmy też pokazać alternatywne sposoby parzenia.

Czy możesz zdradzić, jakie będą tematy przewodnie nadchodzących spotkań?

Na tym najbliższym zajmiemy się zimowymi warzywami, które, wbrew pozorom, dają pole do popisu. Bo przecież to nie tylko buraki, marchew, ziemniaki, brukiew. Spotkanie będzie dotyczyć różnych sposobów ich przygotowywania – karmelizacji, fermentacji, piklowania. Kolejne zaś poświęcimy polskiej kuchni dwudziestolecia międzywojennego, a ostatnie – gotowaniu na ogniu.

Jak znajdujesz na to wszystko czas? Jesteś m.in. założycielem fundacji Szkoła na Widelcu, właścicielem Food Lab Studio, organizatorem Warszawskiego Festiwalu Kulinarnego. Prowadzisz zajęcia na Food Studies na SWPS. Teraz jeszcze Chefs After Hours. Skąd energia na te wszystkie inicjatywy?

Trzeba robić to, co się lubi. Według mnie sensem jest szukanie pasji. Najwięcej inspiracji czerpię od ludzi, którzy mnie otaczają. Ogromnie motywuje mnie również fakt, że na to, co robię, jest zapotrzebowanie. Skłamałbym, gdybym nie powiedział, że czerpię siłę także z wiary.

 

lapanowski kukbuk3
lapanowski kukbuk4
© KUKBUK 2017