Uczta niemożliwa - KUKBUK

Uczta niemożliwa

W tarnowskiej galerii BWA zakończyła się niecodzienna wystawa – projekt kuratorski „Tajsa”. Nie był to finisaż, do jakiego się przyzwyczailiśmy – nie było przemów i podniosłej atmosfery. Odbyła się za to uczta, której gospodarzami byli przedstawiciele społeczności romskiej w Tarnowie.

„Uczta”, performans Moniki Koniecznej i Eweliny Ciszewskiej (finał projektu „Tajsa”), BWA w Tarnowie 25.05.2014, Instytucja Kultury Miasta Tarnowa, Pałacyk Strzelecki, ul. Słowackiego 1, www.bwa.tarnow.pl

galeria bwa uczta kukbuk

Tajsa w wielu dialektach języka romani oznacza zarówno wczoraj, jak i jutro. Wystawa, która w zasadzie była programem wydarzeń trwających tu i teraz, doskonale odzwierciedla fakt, że kultura Romów jest nastawiona na teraźniejszość. To dość ciekawe, że ekspozycja dotycząca Romów na świecie koncentruje się na podkreśleniu uniwersalnego charakteru wartości i artefaktów romskich.

 

Ostatnim punktem bogatego programu przygotowanego przez kuratorki Katarzynę Roj i Joannę Synowiec była niedzielna uczta. Performance Eweliny Ciszewskiej i Moniki Koniecznej po raz pierwszy został zorganizowany we Wrocławiu w ramach szóstej edycji Przeglądu Sztuki „Survival” w 2008 roku. Wówczas to wydarzenie artystyczne zbiegło się z głośną eksmisją społeczności romskiej z Dzielnicy Czterech Świątyń i nosiło nazwę „Ani żadnej rzeczy, która jego jest…”. Tarnowska odsłona miała charakter uroczystego, niedzielnego obiadu, w którego menu najważniejszym punktem był gulasz cygański z kluseczkami ziemniaczanymi i kluskami kładzionymi.

– Ucztowanie jest ważnym elementem w naszej kulturze – mówi Sylwia Pamuła, przedstawicielka tarnowskiej społeczności romskiej. – Jest wiele zasad, których przestrzegamy. Potrawy przygotowujemy w tradycyjny sposób, bo jesteśmy samoukami. Córki uczą się od matek, a potem uczą swoje dzieci gotować z tego, co jest. Jeśli chodzi o potrawy, to króluje mięso. Przyrządzamy je na różne sposoby: smażymy, grillujemy, gotujemy, dusimy. Nie ma zasady. Jakkolwiek przygotowujemy mięso, jest ono porządnie przyprawione: ostre, wręcz pikantne.
Zorganizowanie uczty jako elementu kończącego wystawę to oddanie szacunku Romom. Sens performance’u wrocławskich artystek jest o wiele głębszy. Niecodzienny obiad polsko-romski połączył dwa światy. Same artystki wcieliły się w role XIX-wiecznych wiktoriańskich służących, które usługiwały gościom przy stole. Celowo nawiązały do idei mieszczaństwa sprzed dwóch stuleci. Tak starały się podkreślić coś, co w naszej rzeczywistości jest raczej niemożliwe: włączenie do społeczeństwa zbudowanego na kapitalizmie społeczności, której tradycja opiera się na wędrówce. Społeczności o nomadycznej historii, z dziedzictwem przekazywanym ustnie, w której centrum stoi teraźniejszość. Poza tym gadziom uczta romska kojarzy się przede wszystkim z taborem, a tymczasem znaleźli się w przestrzeni wystawienniczej. Performance udowodnił, że wspólne biesiadowanie łączy i pozwala lepiej poznać swoich sąsiadów.
galeria bwa uczta kukbuk
galeria bwa uczta kukbuk
galeria bwa uczta kukbuk
galeria bwa uczta kukbuk
galeria bwa uczta kukbuk
galeria bwa uczta kukbuk

„Uczta”, performans Moniki Koniecznej i Eweliny Ciszewskiej (finał projektu „Tajsa”), BWA w Tarnowie 25.05.2014, Instytucja Kultury Miasta Tarnowa, Pałacyk Strzelecki, ul. Słowackiego 1, www.bwa.tarnow.pl

 

„Tajsa”

Kuratorki, redaktorki publikacji: Katarzyna Roj i Joanna Synowiec

Opieka merytoryczna: Natalia Gancarz i Adam Bartosz

Projekty graficzne: Kaja Gliwa

Scenografia: Knockoutdesign

 

Archiwum projektu: http://tajsaarchiwum.weebly.com/

 

© KUKBUK 2017