Kukbuk mobilnie w Instytucie Goethego - KUKBUK

Kukbuk mobilnie w Instytucie Goethego

Od placka do przyjaźni, czyli jak mobilna kuchnia KUKBUK-a połączyła ludzi.

Zdjęcia: Stefan Żółtowski

kukbuk rusza instytut goethego

Dwudzieste piąte urodziny Instytutu Goethego w Warszawie świętowaliśmy przez ponad dobę. W ostatni weekend, 25 i 26 września, siedzibę przy ulicy Chmielnej wypełniały warsztaty, koncerty, instalacje artystyczne i rozmowy, a w oknie mrugał biało-zielony neon KUKBUK-a. Tuż obok niego ulokowała się nasza mobilna kuchnia, zaprojektowana przez cooperativa studio.

 

Na pomysł projektu „KUKBUK rusza” wpadły Daria Pawlewska, wydawczyni magazynu, oraz Oliwia Gede-Niewiadomska, dyrektorka artystyczna. Zastanawiały się nad tym, czy jedzenie może stać się narzędziem dialogu między ludźmi, którzy tęsknią za zapomnianymi dziś prostymi gestami i rozmowami. Do zbadania tego zagadnienia wybrały placek – bazowy produkt dla większości kuchni świata, nie wymagający użycia sztućców i łatwy do podzielenia.

 

Razem ze studiem cooperativa stworzyliśmy więc mobilną kuchnię – tutaj możecie przeczytać wywiad z projektantami. Placki i humus dostarczyła nam restauracja Mezze, która wygrała nasz ranking warszawskich falafeli. Zioła i warzywa pochodziły od lokalnych rolników i zostały dostarczone poprzez Rano Zebrano, podobnie jak jabłka, które goście chrupali na deser.

kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego

Nasza mobilna kuchnia wjechała do instytutu już w piątek wieczorem. Jako że pora była kolacyjna, a do głowy uderzał zapach ziół, szybko wzbudziła duże zainteresowanie. Po krótkim przedstawieniu mechanizmu akcji goście zaczęli rozglądać się za kimś, komu mogliby podarować placek z humusem i ziołami. Większość uczestników konstruowała pitę zgodnie z instrukcjami adresata – byli bowiem u nas zarówno kolendrowi entuzjaści, jak i sceptycy, oraz miłośnicy smaków ostrych i łagodnych, każdy dbał więc, żeby kanapka smakowała jak najlepiej. Jedni układali buzie z igiełek rozmarynu, inni skrupulatnie wyciągali z papryczek nasiona, a niektórzy dekorowali nawet talerzyki. Każda wymiana generowała szerokie uśmiechy, które uwiecznialiśmy za pomocą aparatu Polaroid. Prosiliśmy też gości, żeby opisali nam emocje, jakie wzbudził w nich akt podarowania obcej osobie własnoręcznie przygotowanego posiłku. Wszystkie liściki i zdjęcia zawisły na Drzewie Nowych Przyjaźni. W sobotę nie przestawaliśmy karmić, a niektórych spotkaliśmy po raz drugi – dwie panie poznały się nad pitą poprzedniego dnia, a potem przyszły już razem. Nie był to jedyny przypadek, kiedy wymiana placka zaowocowała dłuższą rozmową!

kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego
kukbuk rusza instytut goethego

Proste zwykłe gesty i ludzka ciekawość to niewyczerpane źródło inspiracji. Gdyby nie ten drugi człowiek i jego inność stalibyśmy w tym samym miejscu. Akcja „KUKBUK rusza” pokazała, że przełamując standardowe zachowanie, otwieramy się i chętnie zawiązujemy nowe przyjaźnie. Cieszę się, że premiera naszej kuchni mobilnej spotkała się z tak entuzjastycznym przyjęciem, a jedzenie po raz kolejny okazało się punktem wyjścia do dyskusji i wspólnego spędzania czasu. Potrzeba niewiele, aby zacząć ze sobą naprawdę rozmawiać.” – mówi Daria Pawlewska, pomysłodawczyni projektu.

kukbuk rusza instytut goethego

Akcja przyciągnęła kulinarne media, m.in. kuchnię+ z programem Cook news, a także blogerów – jedną z relacji możecie przeczytać tutaj, a więcej zdjęć z wydarzenia znajdziecie tutaj. Wszystkim, którzy nas odwiedzili, dziękujemy za inspirujące rozmowy, a tych, którym nie udało się dotrzeć na urodziny Instytutu Goethego pocieszamy – to dopiero początek trasy KUKBUK-owej kuchni. Do zobaczenia!

 

Zdjęcia: Stefan Żółtowski

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: