Żeby ćwiczyć, trzeba jeść! - KUKBUK

Żeby ćwiczyć, trzeba jeść!

Podczas warsztatów z Beatą Sadowską zapytaliśmy ją, jak pogodzić miłość do jedzenia ze sportowym stylem życia.
zeby cwiczyc trzeba jesc kukbuk

Nasz projekt KUKBUK ĆWICZY to próba pogodzenia nieposkromionego apetytu ze zdrowym stylem życia. Nie dla nas rygorystyczne diety – nawet mając plany treningowe, na pierwszym miejscu stawiamy smak, a nie zawartość białka czy węglowodanów. Warsztaty z Beatą Sadowską w salonie Miele były dobrą okazją do sprawdzenia, czy da się pogodzić aktywność fizyczną z kulinarnym hedonizmem.

 

Wszystkie przepisy, które wspólnie przetestowaliśmy, pochodzą z książki „I jak tu nie jeść!”. Kusiły nie tylko smakiem i zapachem, lecz także wartościami odżywczymi, na które zaczęliśmy zwracać większą uwagę. Beata nie należy do sportowców, którzy na ławeczce pod siłownią zjadają kurczaka z ryżem z plastikowego pojemnika. Nie je mięsa, a potrzebne do budowy mięśni białko dostarcza organizmowi w rybach, strączkach i kaszach: jaglanej, gryczanej czy komosie ryżowej. Chętnie sięga też po orzechy, które przed jedzeniem namacza – są wtedy lżej strawne i chrupią jak szalone. Nie liczy gramów białka i nie odważa porcji, a swoimi kolorowymi potrawami karmi całą rodzinę, łącznie z kilkunastomiesięcznym synkiem Tytusem.

Przepisy z warsztatów:

Humus z pieczoną papryką

Krem burakowy z mlekiem kokosowym

Zielone curry z marchewką i nerkowcami

Lody imbirowo-kokosowe z sezamem

zeby cwiczyc trzeba jesc kukbuk
zeby cwiczyc trzeba jesc kukbuk

Jak wygląda jej dieta, gdy jest aktywna? Kluczem do sukcesu jest regularność. Na co dzień je 4-5 posiłków, przed ćwiczeniami owsiankę, a po bieganiu koktajl owocowy. Jeśli nie ma czasu na porządny posiłek, zjada banana, który dodaje energii zarówno przed wysiłkiem, jak i po nim. Smak jest dla niej priorytetem, dlatego nawet gdy przygotowuje się do maratonu, nie poświęca swoich kubków smakowych dla precyzyjnie obliczonych dawek białka i węglowodanów.

 

zeby cwiczyc trzeba jesc kukbuk
zeby cwiczyc trzeba jesc kukbuk

Podczas warsztatów przyrządziliśmy wspólnie humus z pieczoną papryką, curry z marchewką, orzechami nerkowca i mlekiem kokosowym, krem z buraków z suszonymi pomidorami i bezmleczne lody bananowe. Nie brzmi jak dietetyczne wyrzeczenia, prawda? Przepisy znajdziecie poniżej, a wywiad z Beatą – tutaj.

 

 

Humus z pieczoną papryką

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: