Warsztaty w Batidzie: pain au chocolat - KUKBUK

Warsztaty w Batidzie: pain au chocolat

Maślane, pięknie listkujące się ciasto i nuta gorzkiej czekolady ukryta w samym środku ciepłego jeszcze wypieku. To pain au chocolat, francuskie bułeczki, których wyrobu wraz z naszymi czytelniczkami uczyliśmy się w czasie spotkania w cukierni Batida.
batida warsztaty kukbuk

Unoszący się w pracowni aromat czekolady, świąteczne ozdoby i muzyka w kołyszącym rytmie przypomniały nam o zbliżającym się Bożym Narodzeniu. Na początek poczęstowano nas gorącą czekoladą – na twarzach zziębniętych czytelniczek od razu pojawiły się uśmiechy. Na marmurowym blacie czekały już fartuchy i czapki oraz składniki potrzebne do wyrobu bułeczek. Dyrygujący grupą mistrz cukiernictwa pojawił się z przygotowanym wcześniej ciastem półfrancuskim, które z pomocą uczestniczek oraz przy użyciu linijki podzielił na prostokąty. Na wydzielonych porcjach wylądowała czekolada – po dwa kawałki na każdej bułeczce. Następnie rozpoczęło się skrupulatne zwijanie ruloników z ciasta. Ułożone na blasze, po chwili leżakowania w cieple, dla rumieńca dwukrotnie pomalowano roztrzepanym jajkiem. Błyszczące i lekko wyrośnięte powędrowały do pieca. Za chwilę zapach pieczonych bułeczek zaostrzył apetyty, zwiastując sukces.

 

To jednak nie był koniec przygód, jakie czekały na uczestniczki warsztatów. Rozochocone łatwością, z jaką wykonałyśmy wcześniejsze czynności, zatarłyśmy ręce i zakasałyśmy rękawy. Kolejnym zadaniem było własnoręczne przygotowanie porcji ciasta półfrancuskiego, rozpoczęte w momencie szczególnie wymagającym siły – łączenia niegotowego jeszcze ciasta z masłem. Kilkukrotne wałkowanie nie było łatwe, ciasto nie chciało poddać się woli czytelniczek i uparcie dążyło do kształtu koła, gdy wymagany był prostokąt, masło oblepiało palce, wałki ślizgały się w rękach.

 

Nagrodą za trud była porcja surowego ciasta do wzięcia ze sobą, każda uczestniczka otrzymała też upominek od KUKBUK-a oraz bułeczki upieczone w czasie warsztatów. Nie mogłyśmy jednak odmówić sobie degustacji jeszcze ciepłych pain au chocolat, zaraz po wyjęciu z pieca. Delikatne i lekko chrupiące ciasto parowało w rękach dumnych czytelniczek, jeszcze smaczniejsze niż zwykle, bo samodzielnie przygotowane.

batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
batida warsztaty kukbuk
© KUKBUK 2017