Wiosna ślimakiem się zaczyna - KUKBUK

Wiosna ślimakiem się zaczyna

Kolejny raz spotkaliśmy się w pięknych wnętrzach cukierni Batida. Kiedyś mierzyliśmy się z ciastem francuskim w różnych wydaniach – z rodzynkami, czekoladą i jabłkami – tym razem, na powitanie wiosny, zrobiliśmy krem migdałowy.
warsztaty batida kukbuk

Zakasaliśmy rękawy, przywdzialiśmy profesjonalne czapki i w wiosennym słońcu zabraliśmy się do roboty. Najpierw z aptekarską precyzją odmierzaliśmy składniki na ciasto półfrancuskie, które potem zagniataliśmy w pocie czoła.

 

Kiedy wyrobione ciasto odpoczywało w chłodni, my zajęliśmy się rozwałkowanymi płatami ciasta francuskiego, które wcześniej przygotował dla nas pan cukiernik. Hojnie smarowaliśmy je puszystym kremem maślano-migdałowym, posypywaliśmy migdałami prażonymi w karmelu, zwijaliśmy w rulon i kroiliśmy w ślimaczki. Masło topi się szybko, więc migdałowe ślimaczki odjechały do chłodni, a na stół wróciło wyrobione przez nas ciasto, które kilkakrotnie przewałkowaliśmy z masłem, żeby po upieczeniu pięknie się listkowało. Znowu pozwoliliśmy ciastu odpocząć, a w tym czasie smarowaliśmy ślimaczki jajkiem, by upiekły się na złoto.

warsztaty batida kukbuk

Ciastka trafiły do pieca, a my mieliśmy chwilę wytchnienia, choć ochota na gorące wypieki nie pozwalała nam usiedzieć spokojnie. W końcu wniesiono parujące blachy z pięknie wyrośniętymi ślimaczkami, a my pękaliśmy z dumy, że te cuda wyszły spod naszych rąk! I mimo że najchętniej zjedlibyśmy wszystkie od razu, część zabraliśmy do domu, razem z przygotowanym przez nas surowym ciastem półfrancuskim i upominkami od KUKBUK-a. Odtąd pierwszy dzień wiosny będzie nam się kojarzył nie z wagarami, lecz właśnie z zapachem migdałów i gorącego ciasta francuskiego.

warsztaty batida kukbuk
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: