5 restauracji w Tuluzie, które trzeba odwiedzić - KUKBUK

5 restauracji w Tuluzie, które trzeba odwiedzić

Na południu Francji ciekawych i dobrych restauracji nie brakuje. Podpowiadamy, które wybrać.

Tekst i zdjęcia: Darek Klimczak

ryba-z-marchewka-tuluza-kukbuk

Kiełbasa, kaczka i gulasz – to trzy najbardziej znane dania wywodzące się z leżącej na południu Francji Oksytanii. Trzeba ich spróbować, bo tak nakazuje tradycja. Jednak w restauracjach w Tuluzie czy Carcassonne wybór dań jest dużo bardziej urozmaicony. I nie są one wcale takie ciężkie.

Najlepszym miejscem do tego, by spróbować tradycyjnych, regionalnych dań jest targ na placu Victora Hugo. Targ odbywa się regularnie od ponad 120 lat i ma opinię „najbardziej prestiżowego we Francji”. Stoiska znajdują się na parterze, na piętrze mieszczą się restauracje, w których zawsze można zjeść kiełbasę tuluską (saucisse de Toulouse), serwowaną jako samodzielne danie lub jako składnik cassoulet, gulaszu z białej fasoli, warzyw, ziół i wina. Składnikiem cassoulet są także kacze udka, sama kaczka (canard) zaś kolejną regionalną specjalnością, podawaną na tysiące sposobów. Spróbowawszy najbardziej tradycyjnych dań, dobrze jest ruszyć na odkrywanie nowoczesnej kuchni. Podajemy pięć najciekawszych, przetestowanych adresów, pod które warto zajrzeć.

kukbuk-szparagi-z-pstragiem-tuluza

Le Domaine d’Auriac na szparagi

W Polsce sezon na szparagi to raptem kilka wiosennych tygodni, we Francji są dostępne dłużej. W położonej niedaleko Carcassonne, w dawnej winnicy, a obecnie pięciogwiazdkowym hotelu restauracji Le Domaine d’Auriac podają je z grillowanym na bukowym drewnie pstrągiem, blinami i kremem cytrynowym. Odświeżający starter, także w kontekście coraz większej popularności, jaką szparagi zyskują w naszym kraju.

Le Domaine d’Auriac

Route de Saint Hilaire

BP 554, Carcassonne

tuluza-kukbuk-tunczyk-z-sezamem

Le Carré Rouge na tuńczyka

Restauracja Le Carré Rouge została odnowiona przed dwoma laty i od tamtej pory rządzący w niej szef kuchni Jules Frank proponuje bardzo nowoczesne jedzenie. Przykładem może być smażony z jednej strony filet tuńczyka, oprószony sezamem, podany z musem z bakłażana. Delikatna porcja w sam raz na lunch.

Le Carré Rouge

6 rue des Prêtres

Tuluza

 

kukbuk-tuluza-udko-kurczaka

L’Astronaute na kurczaka

Tuluza jest we Francji – i w całej Europie – tym, czym Canaveral na Florydzie w USA. To europejskie centrum lotniczo-kosmiczne, z wielkimi zakładami Airbusa zlokalizowanymi obok lotniska. Na obrzeżach miasta znajduje się Cité de l’Espace, czyli miasteczko kosmiczne. Wciągające, pouczające, interaktywne. Ma swoją restaurację, w której podają między innymi kurczaka z purée ziemniaczanym i gotowanymi warzywami. Nic oryginalnego, ale po przetestowaniu, jak w stanie nieważkości chodzi się po powierzchni Księżyca, i zobaczeniu, co jedzą astronauci w kosmosie, smakuje wybornie.

L’Astronaute

Cité de l’Espace

Avenue Jean Gonord

Tuluza

ryba-z-marchewka-tuluza-kukbuk

Brasserie Le Bibent na okonia

Brasserie Le Bibent zdążyła obrosnąć historią. To jedna z najbardziej znanych restauracji Tuluzy, popularna zarówno ze względu na pełne fresków zabytkowe wnętrza, jak i świetnej jakości kuchnię. Zwłaszcza od czasu, gdy szefuje jej zdobywca gwiazdki Michelin Christian Constant. Na obiad polecamy filet z okonia morskiego upieczony à la plancha, czyli na specjalnej blasze do wolnego przypiekania. Dostajemy rybę delikatną i pełną aromatu. Marchewkowe purée tylko podkreśla jej smak.

Le Bibent

5 Place du Capitole

Tuluza

tuluza-kukbuk-chou-chantilly

Brasserie Alchimy na ptysia

Ta jedna z lepszych lokalnych restauracji znajduje się ledwie kilka kroków od Muzeum Toulouse-Lautreca, który w Albi się urodził. Po zwiedzeniu muzeum i imponującej katedry św. Cecylii warto wpaść na obiad właśnie do Alchimy. W menu są regionalne klasyki, między innymi rzodkiewka z wątróbką (les radis au foie salé), chrupiąca roladka z kozim serem (croustillant de chèvre au miel) i ptyś z masłem karmelowym (chou chantilly). Na talerzu dostaje się wypełnionego kremem waniliowym ptysia, obok w miseczce ciepłe masło. Samemu polewa się nim ptysia i w ten sposób dozuje sobie poziom słodyczy. Efekt jest przesmaczny.

Brasserie Alchimy

10/12 Place du Palais

Albi

 

JAK DOJECHAĆ DO TULUZY?

Z lotniska Warszawa-Modlin do Tuluzy dwa razy w tygodniu, w środy i niedziele, latają samoloty Ryanair. Lot trwa niecałe trzy godziny. Bilety można znaleźć już w cenie 74 złotych za przelot w jedną stronę. www.ryanair.com/pl

 

WIĘCEJ INFORMACJI

www.toulouse-visit.com

www.albi-tourisme.fr

www.tourisme-carcassonne.fr

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: