Pszczoły w mieście: konieczność czy moda - KUKBUK

Pszczoły w mieście: konieczność czy moda

Czym różni się miód wiejski od miejskiego i jakie ma dobroczynne właściwości?

Tekst: Gaja Kuroń
Zdjęcia: unsplash

annie spratt kukbuk pszczoly

Podczas Forum Pszczelarzy Miejskich, które odbyło się 20 marca w Warszawie, na spotkaniu z szefem kuchni w hotelu Regent i opiekunem profesjonalnej pasieki ustawionej na dachu obiektu dowiedzieliśmy się, na czym polega różnica między miodem wiejskim a miejskim.

– Mam sześć uli u siebie w domu, poza Warszawą, i siedem tutaj, na dachu. Różnice są znaczące, miód w mieście jest o wiele lepszy. Na niekorzyść warunków wiejskich przemawiają używane masowo przez rolników środki do ochrony drzew i chemia do nawożenia plonów – przekonywał pszczelarz.

W hotelu Regent, na którego dachu ule stoją od pięciu lat, działa restauracja Venti-tre serwująca potrawy z własnym miodem (ule można podglądać, choćby rezerwując pokój z widokiem na pasiekę). Obiekt znajduje się na warszawskim Mokotowie, w pobliżu Łazienek Królewskich i parku Morskie Oko. A i do zielonej dzielnicy, Saskiej Kępy, jest stąd niedaleko. Na tych terenach co roku wytwarzane są rekordowe ilości nektaru, z którego jeden tylko ul z dachu przy ulicy Gagarina jest w stanie wyprodukować około 100 litrów miodu. Hotelowy miód został przebadany przez Laboratorium Badania Jakości Produktów Pszczelich pod kątem metali ciężkich. Nie stwierdzono obcych domieszek, wykryto natomiast, że najzdrowszy jest na wiosnę – ma blisko dwa razy więcej witamin niż ten jesienny.

Miód nie tylko jest pyszny, lecz także ma właściwości prozdrowotne. Wzmacnia serce, jest naturalnym antybiotykiem, koi nerwy i pobudza mózg.

O tych i innych dobroczynnych właściwościach miodu mówił między innymi dr Arkadiusz Kapliński, specjalista od apiterapii, czyli leczenia za pomocą produktów pochodzenia pszczelego, a także ginekolog. Przyznał, że od lat nie stosuje żadnych witamin, tylko pierzgę i pyłek kwiatowy – co więcej, dzięki nim udało mu się wyleczyć wiele kobiet z niepłodności.

Po wykładach goście zostali zaproszeni na lunch z daniami na bazie miodu z hotelowej pasieki. Były: łosoś w glazurze miodowej, pieczona dynia z miodem i desery, na przykład chleb z grubą warstwą masła i miodem wielokwiatowym.

Z rozmowy z właścicielami Pszczelarium.pl, czyli opiekunami wielu pasiek na warszawskich budynkach, dowiedzieliśmy się, że można od nich zakupić miody pochodzące z różnych warszawskich dzielnic. My wybraliśmy „Żoliborski”. I polecamy!

annie spratt kukbuk pszczoly
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: