Poziomki z własnego parapetu - KUKBUK

Poziomki z własnego parapetu

Lipiec! Najwyższy czas, by posadzić poziomkę, która sprawdzi się również jako roślina doniczkowa.

Tekst: Sławek Sendzielski

Zdjęcie: unsplash

poziomki kukbuk

Jest mało wymagająca w uprawie. Może być doskonałym towarzyszem roszponki, zarówno w ogrodzie, jak i na talerzu. Nazwa łacińska zawsze celnie opisuje charakter rośliny – Fragaria, czyli chrupiąca i wonna. Macie już ochotę?

 

Siew czy sadzonka?

Podobnie jak w przypadku wielu innych roślin, istnieją co najmniej dwa sposoby na uzyskanie smakowitych owoców. Wytrwali i zaawansowani w sztuce ogrodniczej mogą późną jesienią wysiać nasiona do małych pojemników. Ważne, by nasion nie przykrywać ziemią. Po upływie około dwóch miesięcy pojawią się pierwsze liścienie.


Do wzejścia poziomka potrzebuje mniej więcej 20 stopni, więc jesienne okno od strony południowej jest świetnym miejscem, by zacząć uprawę.


 

Oczekującym szybszych rezultatów polecam inną drogę – pozyskanie sadzonek. Można to zrobić, po prostu kupując sadzonki lub korzystając z zasobów sąsiada, babci czy rodziny uprawiającej ogródek. Odcinamy wtedy łatwo korzeniące się rozłogi.


Najlepszą pogodą do sadzenia poziomki w otwartym ogrodzie jest pochmurny dzień. Sadzonki nie wyschną i lepiej się przyjmą w nowym miejscu. Koniecznie podlejcie je po posadzeniu.


 

Poziomka lubi zasobną ziemię. Można zatem ogrodową ziemię wzbogacić sporą ilością kompostu (3 kilogramy na 1 metr kwadratowy) lub przez co najmniej sezon uprawiać na przyszłej poziomkowej grządce zielony nawóz. Poziomki sadzimy w odległości 15 centymetrów jedna od drugiej.

 

Stanowcza pielęgnacja poziomek

Posadziwszy sadzonki, już na drugi rok powinniśmy doczekać się plonów.


Najlepszym miejscem dla poziomek, podobnie jak dla roszponki, jest półcień. Obie rośliny, ze względu na płytkie systemy korzeniowe, potrzebują dość obfitego podlewania i nawożenia kompostem.


 

By zachować dobrą wilgotność gleby, warto zastosować ściółkę, słomę, wióry, mieloną korę, mielone liście – wszystko, co ograniczy parowanie wody z gleby. Uwaga! Poziomka, zwęszywszy dobry grunt, będzie się rozprzestrzeniać dość swobodnie po całej dostępnej przestrzeni. Raz na jakiś czas zatem przerzedzajmy rozłogi.


Największym wrogiem poziomki jest szara pleśń. Prewencyjnie możemy opryskać roślinę wywarem z czosnku.


 

Zadbane rośliny odpłacą się owocami co najmniej dwukrotnie. Już od czerwca, przez dwa tygodnie można zbierać owoce. Potem jeszcze raz pod koniec lata. Słowo się rzekło. Najlepsza będzie świeża roszponka z czerwonymi, chrupiącymi owocami – kompani w ogrodzie i na talerzu.

© KUKBUK 2017