Maślana poezja - rozwiązanie konkursu - KUKBUK

Maślana poezja – rozwiązanie konkursu

Już wiemy, kto weźmie udział w warsztatach organizowanych przez cukiernię Batida, KitchenAid i KUKBUK-a.
batida kukbuk warsztaty

Kiedy ogłosiliśmy konkurs na wiersz o maśle, wiedzieliśmy, że w ten sposób uda nam się wyłonić najprawdziwszych wielbicieli wypieków. Naszą konkursową skrzynkę zalała poezja, z której mógłby powstać piękny tomik! Po długich obradach udało się wybrać zwycięzców. Wejściówki na warsztaty do cukierni Batida otrzymują:

 

  1. Dominika Zajczuk
  2. Iza Kulińska
  3. Agnieszka Klimowicz
  4. Piotr Węgrzyn
  5. Ola Przeniosło
  6. Agata Janosz
  7. Kinga Dembińska
  8. Agata Dudek-Woyke
  9. Joanna Solecka
  10. Ewa Brodala
  11. Anita Andrukiewicz
  12. Marta Danowska-Kisiel

 

Gratulujemy! Poniżej znajdziecie najpiękniejsze z przysłanych wierszy.

 

Kinga Dembińska:

„Posmarujcie me prochy masłem”

 

Pewnie znów spędzę wakacje w Małkini,

bo ciałko niegotowe na sezon bikini.

Na poprawę porzucam już teraz nadzieje płonne,

bo nie dla mnie te wszystkie diety dozgonne.

Mogę popływać, pobiegać czasem,

a i tak już zawsze będę grubasem.

Winy na geny tutaj nie zrzucam,

plotki o ciąży również ukrócam.

To co stoi na drodze do rozmiaru „zero”,

to jesteś Ty, Masło! Ty Cholero!

Podbiłeś me serce i kubki smakowe,

ledwie skończyłam przyjmować mleko matki zdrowe.

Dzieciństwo to był festiwal z masłem kanapek.

Cała młodość? To też obowiązkowy dodatek.

„Dorosnę” – myślałam – „wtedy koniec z nami!”

A po dziś dzień mam romans z maselniczkami!

Nie kuszą mnie torciki, nie wyjadam Nutelli wprost ze słoika.

Tylko masło w całości w moment w mej paszczy znika!

A gdy zjem już wszystko i błogo zasnę,

śnię o kąpielach. Nago! W maśle!!!

Nie wołajcie lekarza, za późno niestety:

nikt nie wybije mi z głowy tej podniety!

W piekle za to zboczenie będę się smażyć.

Ale pewnie na maśle! – lepszego końca nie mogę sobie wymarzyć!

 

 

Piotr Węgrzyn:

Masło

Masełko

a po nim sadełko.

82% tłuszczu.

W gąszczu

producentów

i klientów

można się pogubić

ale nie znielubić

ulubionego produktu.

Ci co skaczą z wiaduktu

pewnie kupili margarynę

albo rzucili dziewczynę.

Gdyby jedli więcej masła

to biała koszula z Jasła

byłaby trochę za wąska.

Lepsza będzie ta ze Śląska.

Ale piekliby ciasteczka

jak najlepsza kuchareczka.

Masło życiu smak nadaje

wolę masło niż papaję!

 

 

Ola Przeniosło:

Otwieram lodówkę

Coś upiekę

Zjemy

Albo nie

Zmieniam zdanie

Nie upiekę

A dziś Twoje urodziny

Może jednak

Zasłużyłeś

Nie zrobię szarlotki

ani herbatników

nawet tortu z kremem

tarty cytrynowej

nie mam co zaczynać

może sernik bez spodu?

Nie.

Wyjmuję chusteczki

Płaczę

Nie upiekę?

Teraz łkam

 

Jajka w temperaturze pokojowej

Mąka przesiana

już godzinę temu

Cukier drobniutki

kryształ

Kakao extra ciemne

Czekolada połamana

gorzka, Twoja ulubiona

Piekarnik na 180

Termoobieg włączony

Wszystko wyjęłam

Ciasta nie zrobię

A chciałam

 

Znów płaczę

Chowam składniki

Na górnej półce puste miejsce

Puste i tłuste

Masła nie chowam

Bo go nie mam

Płaczę

 

 

Agata Janosz:

Podstawo wielu wypieków,

Niezbędny potraw składniku,

Obecne w kuchni od wieków!

Masz zastosowań bez liku!

 

Francuskiej kuchni ostojo,

W Polsce równie Cię wielbią,

Bez Ciebie bułkom nieswojo,

Stąd na śniadanie Cię chełbią!

Torty, keksy, ciasteczka,

Te wszystkie Cię potrzebują!

Cmokają z rozkoszy usteczka

Gdy tylko Twój smak poczują!

 

Tyś jak aksamit w smaku,

a pachniesz – aż cieknie ślina!

Dlatego z Twego braku

Pojawia się smutna mina.

Nie jesteś może zbyt zdrowe,

lecz wszystko można w umiarze.

A role grasz oscarowe

gdy mowa o kuchni obszarze!

 

W moim sercu specjalny zakątek

dla Ciebie był, jest i będzie.

Trzymasz w kuchni wypieków porządek,

Bez Ciebie pieczenie się nie obędzie.

 

 

Agata Dudek-Woyke:

„O czym nie wiedział Maslow”

Tak daleko już ludzka mądrość zaszła, że żyć sobie nie wyobraża bez masła.

Lecz czy wciąż nie za mało je wychwalamy, skoro tak wiele masłu zawdzięczamy?

Bo nawet jakby kiedyś słońce zgasło, na pokrzepienie serc i dusz pozostanie nam masło.

 

Joanna Solecka:

W dużym słoiku tłusta i słodka śmietana

Turlamy w tę i z powrotem razy tysiąc

Cierpliwość w tej pracy jest wymagana

Wreszcie widzę grudki, mogę przysiąc!

 

Kubanki na udach kręcą cygara

My radośnie turlamy masło

Nie w domu, lecz w kraju, który pamięta Salazara

Co o 2 500 km dalej jest niż Jasło

 

Siedzimy pod drzewem pomarańczowym za domem,

Azulejos pięknie lśnią w słońcu.

Drobiny masła coraz większe, to dobry omen

Ktoś kiedyś obiecał, że bryła będzie na końcu

 

Gdy w kraju bacalhau i pastéis wieczór się zaczyna

W słoiku mamy osobno masło i maślankę

Witając gości, płucze masło szczęśliwa dziewczyna

Zapach chleba wabi sąsiadkę, która ciekawsko uchyla firankę

 

Zapraszamy was wszystkich na świeży chleb i masło domowe

Głodny od nas nie wyjdzie nikt

Uczta to nie byle jaka, całości dopełni wino zielone

Rzec pozostaje: Bom apetite!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: