Kukbuk ziemia obiecana już jest - KUKBUK

Kukbuk ziemia obiecana już jest

Czym jest dla was ziemia obiecana? Miejscem, gdzie żyje się łatwo i dostatnio? Punktem dojścia w rozwoju osobistym?

Agata Michalak, redaktorka naczelna

KUKBUK ZIEMIA OBIECANA

Wakacyjną destynacją, po której zobaczeniu można spokojnie umrzeć? Dla mnie to bardziej idea niż konkretne miejsce, kraina spokoju i powszechnej szczęśliwości, której próżno wyglądać w istniejących miasteczkach czy wioskach. Jako nie do końca uchwytna, inspiruje marzenia, które potrafią być bardzo skutecznym motywatorem.

 

Dla wielu taką wizją ziemi obiecanej jest film, który wabi mirażami neonów i afiszów broadwayowskich kin. W siermiężnej rzeczywistości PRL mamił raczej współpracą z wielkimi nazwiskami polskiego kina, co, jak opowiada Krzysztof Wierzbicki, wieloletni współpracownik Krzysztofa Kieślowskiego, w postaci asystentury było losem wielu oczekujących na własny debiut twórców. Za to ziemia obiecana w wydaniu weselszym, upstrzonym łódzkimi barowymi anegdotami, to także zapis złotych czasów filmówki. Równie odległych jak marzenia o Hollywood, bo zamkniętych w przeszłości.

 

Często szukamy też ziemi obiecanej w ucieczce od pędu miejskiego życia. O tym, jak trudna to decyzja, wie każdy, kto porozmawiał kiedyś szczerze z producentem ekożywności, eksmieszczuchem prowadzącym wiejską agroturystykę. O swojej całkiem namacalnej enklawie poza głównym nurtem wydarzeń opowiedziała nam polsko-francuska para, Magdalena i Stéphane. Realizacja marzeń ma wielką moc zarażania entuzjazmem, ciekawa więc jestem, ilu z was po przeczytaniu naszej relacji przejrzy ogłoszenia o sprzedaży ziemi na Mazurach. Pytanie tylko, co potem, gdy już osiągniemy cel. Z drugiej strony po rozmowie z Agnieszką Holland podczas festiwalu Nowe Horyzonty gładko połknęłam wspaniałą ideę posiadania domu w Bretanii i przyjęłam ją jak swoją. Pani Agnieszka wyglądała na tak szczęśliwą i spełnioną, gdy opowiadała o gotowaniu z tamtejszych produktów i goszczeniu tabunów przyjaciół. Może więc jednak realizacja marzeń nam służy, a twórcze nie jest wyłącznie niespełnienie?

© KUKBUK 2017