Top 10 książek kulinarnych czytelników KUKBUKa - KUKBUK

Top 10 książek kulinarnych czytelników KUKBUKa

Poprosiliśmy Was o wytypowanie swojej ulubione książki kulinarnej i napisanie krótkiego uzasadnienia. W ten sposób powstała lista książkowa lista TOP 10 naszych czytelników. Oto ona:
najlepsze ksiazki kucharskie kukbuk

„Ciasta, ciastka i takie tam” Agata Królak
Może nie ma w niej stylizowanych zdjęć i orientalnych składników w przepisach, ale przypomina najsłodsze lata dzieciństwa, kiedy wszystko, co było potrzebne do ciasta to cukier, masło, jaja, mąka i zapał z chęcią. To taki substytut rodzinnego zbioru przepisów na słodkie wypieki, kiedy nie było się tak szczęśliwym, by odziedziczyć go po babci czy mamie.
„Jerusalem” Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi 
Za bogactwo kolorów i smaków, za pokazanie innego, dalekiego świata. Bardzo inspirująca książka, nawet jeśli niektóre składniki są trudno dostępne, zachęca do własnych poszukiwań. Wydaje się niemal, że ze zdjęć potraw wydobywa się zapach, a ze zdjęć ulic dochodzą dźwięki miasta. Aż chce się jeść, podróżować i odkrywać…
„Kuchnia polska” (wydana w 1956 roku)
Książka, a właściwie księga, przez całe dzieciństwo wydawała mi się podręcznikiem magika. Duża, gruba i pełna karteluszków spisanych przez Mamę, Babcie, Ciocie, ich koleżanki i sąsiadki. Ilekroć biorę ją do ręki widzę pokolenia kobiet, które z niej korzystały, poprawiały, dopisywały i oczywiście brudziły. Gąszcz kartek – zakładek, które są kluczem do korzystania z niej. Bo książka kiedyś trafiła do introligatora barbarzyńcy, który pozbawił jej spisu treści.
„The Green Kitchen” Luise Vindahl i David Frenkiel 
Nie widziałam bardziej zielonej książki, do tego połączenia smaków… Idealna pozycja na sezon wiosna-lato. Jeżeli potrzebujecie zmiany – zdrowej zmiany – to musicie zajrzeć do tej książki.
„Apetyczna panna Dahl” Sophie Dahl
Moja pierwsza książka, dzięki której trochę dłużej zaczęłam przesiadywać w kuchni. Ma w sobie świeżość ale i prostotę przepisów. Zachłysnęłam się jej pięknymi opisami i bliskością natury. Fascynująca a z daniami, które z lekkością potrafię odtworzyć.

 

„Mała Paryska Kuchnia” Rachel Khoo
Na początku oglądałam, później czytałam, aż wreszcie teraz czerpię całymi zmysłami. Dzięki jej prostym przepisom na francuskie przysmaki, czuję się jak Kuchenna Bogini i na swoich 6 metrach kwadratowych staram się czarować z gracją równą inspirującej Rachel.
„White Plate. Słodkie”
Cały blog Liski jest dla mnie kulinarną biblią, okraszoną w dodatku niesamowitymi zdjęciami i wspaniałymi opowieściami. Książka zaś to jeszcze więcej niż blog; samą okładką kusi, żeby wziąć ją do ręki, przeczytać kolejny raz i upiec kolejny podwieczorek.
„Dobra kuchnia dla początkujących” Barbara Adamczewska 
Dostałam ją od mamy, gdy wychodziłam za mąż. Moja wiedza kulinarna nie była wielka, a ta książka dała mi podstawy i zainspirowała do poszukiwania i tworzenia nowych dań i smaków.
„Grecka kuchnia & wina” Sofia Souli i Ksena Kanellopoulou

Rozkosznie nieporadnie przetłumaczona z greckiego książka o prawdziwej greckiej kuchni. Tej najprawdziwszej, gdzie sałatka grecka nie nazywa się grecka tylko horiatiki, przepis na musakę jest jeden jedyny, a zdjęcia jagnięcia, które wrzucają na ruszt podczas Wielkanocy jest wyjątkowo drastyczne. TRUE GREEK KITCHEN! Love.
„Tender Vol. 1” Nigel Slater 
czyli kilka(set) stron o warzywach – uprawie (ze wspomnień miejskiego ogrodnika), odmianach, sposobach przyrządzenia. Zdjęcia są piękne, a przepisy… czasem wystarczy jeden nietypowy składnik i dobrze znane warzywo zmienia się zupełnie. Polecam spróbować sosu z pieczonych pomidorów… poezja.

Oraz rzecz, którą pewnie wiele osób może znaleźć w szufladzie w rodzinnym domu:
Zeszyt z przepisami babci
Poplamiony sosami, kremami i lukrem. Kartki sklejone sokiem z wiśni i dżemem malinowym. A na stronie 24 jest król przepisów: biszkopt, który zawsze wychodzi! Kiedyś to wydam i to będzie hit.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: