"Moja mała francuska kuchnia" Rachel Khoo - recenzja - KUKBUK

„Moja mała francuska kuchnia” Rachel Khoo – recenzja

Rachel opuściła na chwilę swoją ciasną paryską kuchnię i wyruszyła na francuską prowincję w poszukiwaniu lokalnych przepisów, tych bezpretensjonalnych i często zapomnianych. Przywiozła z tej podróży smaki, przepisy i zdjęcia, które sprawiają, że wojaży po krętych drogach, wybrzeżach i miasteczkach zachciało nam się w równym stopniu, co gotowania.
rachel khoo kukbuk

Urocza Rachel opowiada historię każdego odwiedzonego regionu, ilustrując ją swoimi rysunkami i zdjęciami wykonanymi przez Davida Loftusa. Wietrzna Bretania, pełna aromatów Prowansja, wytworne Bordeaux – książka ukazuje wielką różnorodność kulinarną Francji, której kuchnia to przecież nie tylko croissanty, ślimaki i zupa cebulowa. Każdy przepis opatrzony jest dodatkowymi poradami i wskazówkami dotyczącymi składników czy logistyki, a na końcu książki znajdziemy podstawowe receptury na sosy i różne rodzaje ciast.

Przepisy Rachel są w większości łatwe do odtworzenia, chociaż nie wszystkie składniki znajdziemy w osiedlowym sklepiku. Panna Khoo działa jednak inspirująco – już w trakcie przeglądania książki pobiegliśmy piec bakłażana w ostrej marynacie (i podaliśmy go na cytrynowym kuskusie), a na naszej liście „must cook“ wylądowała tarta tatin z marchewką, ciasto z solonym karmelem i kaszą gryczaną i pizza po lyońsku, pokryta apetycznie przyrumienioną mieszanką podrobów i warzyw.

Książka spodoba się nie tylko miłośnikom Francji i kulinarnych przygód Rachel Khoo – niezależnie od panującej pory roku i posiadanych umiejętności, każdy znajdzie w niej przepis, od którego szybciej krąży krew. KUKBUK poleca!

 

Premiera książki Rachel Khoo „Moja mała francuska kuchnia” odbędzie się 3 października.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: