Książka kucharska dla właścicieli psów - ktoś tu będzie machać ogonem! - KUKBUK

Książka kucharska dla właścicieli psów – ktoś tu będzie machać ogonem!

Zastanawiacie się, po co gotować psom, skoro można kupić wygodną i tanią karmę? Przekonujemy, że warto zadbać o dietę naszych czworonożnych przyjaciół.
ksiazka kucharska dla psow kukbuk

Psy, choć głaskane i uważane za członków rodziny, często są żywione resztkami z ludzkiego stołu. Zapominamy – lub nie zdajemy sobie z tego sprawy – że podobnie jak nam, szkodzą im chemia i niezdrowe produkty. Nasze złe przyzwyczajenia ma szansę zmienić książka kucharska Zuzanny Ingielewicz, autorki bloga Ja, Ty i 2 Psy. „Przysmaki na psie smaki” od dziś można kupić w księgarniach na terenie całego kraju.

Jak zostałaś psią kucharką?
Nasza labradorka Buba miała uczulenie dosłownie na wszystkie gotowe karmy, zarówno sklepowe, jak i weterynaryjne. Zauważyliśmy, że ma zaczerwienioną skórę, łupież, problemy z trawieniem. Nie miałam wyjścia, musiałam nauczyć się dla niej gotować.

Skąd czerpałaś wiedzę? Brakuje na rynku wydawnictw poświęconych diecie psów.
Przeczesywałam internet, ale tylko coraz bardziej się denerwowałam, znajdując sprzeczne informacje i czytając o przesądach. Zaczęliśmy więc pod okiem weterynarza wprowadzać po kolei łatwostrawne i ekologiczne produkty. Przypominało to żywienie małego dziecka, obserwowaliśmy, jak Buba reaguje na poszczególne produkty, jak się po nich czuje. Na drób miała uczulenie, ale już „lepsiejsze” mięsa zjadała chętniej.

„LePSIEjsze” to chyba odpowiednie słowo w kontekście żywienia psa!
„Lepsze” dla wielu oznacza droższe, ale „lepsiejsze” to już łatwiejsze do przełknięcia [śmiech].

ksiazka kucharska dla psow kukbuk

Wspomniałaś o przesądach, ja kojarzę tylko te o ziemniakach. Podobno psy ich nie trawią.
Bzdura, ziemniaki są lekkostrawne zarówno dla psa, jak i człowieka. Chyba że ktoś podaje psu obierki – a widziałam coś takiego na własne oczy – to rzeczywiście karmi go szkodliwą solaniną.

Czego zatem nie powinniśmy podawać czworonogom?
Czekolady, cebuli, czosnku, pora, orzechów makadamii. Należy też uważać na produkty, które trudniej się trawi – rośliny strączkowe czy kapustę powodujące wzdęcia. Tych produktów nie jest dużo, wszystkie wymieniam w książce.

Rozumiem, że Buba wymagała specjalnej diety, ale jakie argumenty przemawiają za domowym żywieniem zdrowego psa?
Znajdują się na etykietach paczek i puszek z gotową karmą. Są tam konserwanty, wzmacniacze smaku i aromatu, przeciwutleniacze, które zabezpieczają karmę przed upływającym czasem. Na etykietach nie znajdziemy jednak wszystkiego – regulacje dotyczące podawania składu pokarmów dla ludzi i zwierząt są inne, oczywiście w tym drugim przypadku bardziej lakoniczne. Jeśli już kupujemy gotową karmę, zwracajmy uwagę, jaka jest relacja mięsa do zbóż. Tego pierwszego powinno być więcej.

Zwolennicy „gotowców” bronią suchych karm, mówiąc, że ścierają przy okazji kamień nazębny.
Podobnie jak sucha skórka razowego chleba czy kości do gryzienia.

Ile mięsa pies powinien zjadać?
Obowiązuje przelicznik: dziesięć gramów na kilogram masy ciała. Czyli nasza Buba, która waży trzydzieści kilogramów, powinna dziennie zjeść trzysta gramów mięsa. Porcja zależy również od trybu życia i charakteru psa – więcej kalorii będzie potrzebować pies aktywny, energetyczny, lubiący spacery i bieganie niż ten, który od zabawy z patykiem woli drzemkę.

Przeglądałam twoją książkę i nieraz oblizywałam się ze smakiem. Można w niej znaleźć apetyczne dania przypominające te z azjatyckich restauracji!
Mówisz pewnie o kaczce z batatami? Mogłaby być dobra, gdyby ją popieprzyć i posolić. Psi nos jest o wiele bardziej wrażliwy od naszego, nie możemy zatem używać przypraw; szczególnie drażniące są korzenne, takie jak imbir i ostra papryka. Lepsze będą zioła, ale też nie wszystkie. Tę wystylizowaną kaczkę trzeba traktować z przymrużeniem oka, moje przepisy mają być raczej inspiracją. Chcę podpowiadać, jak łączyć składniki i w jakich proporcjach.

ksiazka kucharska dla psow kukbuk
ksiazka kucharska dla psow kukbuk

Prócz tych efektownych specjałów są jeszcze psie smakołyki, czyli ciasteczka! Jak je dawkować, żeby nie zaokrąglić psa?
Wszystkie moje sąsiadki nauczyły się już ode mnie je piec [śmiech]. Ale trzeba pamiętać, że takie ciasteczka są pewnego rodzaju nagrodą, mogą być na przykład pomocne przy rozbrykanym na spacerze psie, który nie chce do nas wrócić. Na pewno nie są po to, by wypełniać nimi miskę! Można nimi łatwo utuczyć naszego podopiecznego, bo zawierają mąkę. Nic innego nie sklei niestety ulubionych psich przysmaków – gotowanej wątróbki czy wędzonej ryby. Lepiej jednak zamiast pszennej mąki użyć gryczanej lub razowej. Ciasteczka przechowujemy przez tydzień, dwa w pojemniku z uchyloną pokrywką.

ksiazka kucharska dla psow kukbuk

W książce znajdziemy prócz zdjęć dań portrety psów. Czy odbył się casting? Zwierzaki wyglądają na obyte z obiektywem.
Nie było castingu, większość zdjęć pochodzi z psich blogów, to znajome internautom pyski. Zdjęcia jedzenia są mojego autorstwa, psów – Karoliny Nikoniuk, prawdziwej psiej fotografki. Sama ma dwa psy, jeden nie ma łapy, drugi nie widzi, stąd nazwa jej bloga – Futra Specjalnej Troski. Karolina ma podejście, umie rozmawiać z psami, dlatego jej usługi cieszą się dużym powodzeniem. Sporo psich opiekunów zamawia u niej profesjonalną sesję swoich podopiecznych.

Twoja książka zachwieje z pewnością antropocentrycznym, obowiązującym porządkiem świata, w którym człowiek uzurpuje sobie prawo do zarządzania innymi gatunkami i w którym nie ma miejsca na partnerskie relacje ze zwierzętami. Czy obawiasz się tego, jak twoja książka może zostać odebrana?
Na świecie rzeczywiście coś w tej kwestii się zmienia, pojawiają się nawet sklepy z wegańską karmą dla psów. Na odbiór książki nie mam wpływu, spodziewam się, że dla niektórych zastanawianie się nad dietą zwierząt może być szokujące. Mam jednak nadzieję, że książka będzie inspiracją do zmiany. Psy nie są kubłem na nasze odpadki. Lubimy mówić o nich jak o członkach rodziny, ale to nie przekłada się na działanie, na szacunek do niepotrafiących mówić po ludzku, bliskich nam istot.

Rozmawiała: Basia Starecka, zdjęcia: materiały promocyjne

Zuzanna Ingielewicz, „Przysmaki na psie smaki”, Wydawnictwo Jaguar, 2015. Złotówka z każdego sprzedanego egzemplarza zasila konto Fundacji Azylu pod Psim Aniołem.

© KUKBUK 2017