Kawa za pół ceny - KUKBUK

Kawa za pół ceny

Wydajecie majątek na kawę na mieście? Z nową aplikacją KofiUp możecie kupować ją nawet do 50% taniej.

Tekst: Zosia Sław, zdjęcia: unsplash, materiały promocyjne

kofi up kukbuk

Wśród aplikacji kulinarnych pojawiła się nowa ciekawostka dla kawoszy. Dzięki KofiUp łatwo zlokalizujecie na mapie najbliższe niezależne kawiarnie i będziecie w nich mogli zapłacić za kawę bezgotówkowo, taniej niż zazwyczaj

kofi up kukbuk

Jak to działa? Mechanizm jest bardzo prosty. W aplikacji wybieramy swój KofiUp Plan. Mamy do wyboru nieograniczoną liczbę kaw do wykorzystania przez miesiąc, ewentualnie pięć albo piętnaście kubków kawy do wypicia w ciągu pół roku. W zależności od tego, jaką kawę najbardziej lubimy, wybieramy plan basic z espresso, americano, kawą śniadaniową, a także herbatą lub plan premium wzbogacony o kawy mleczne (cappuccino, flat white, latte) oraz podwójne espresso i inne kawy dostępne w ofercie danej kawiarni.


Tryb nielimitowany kosztuje 199 zł w wersji basic i 299 zł w wersji premium.


 

Jeśli jednak nie potrzebujemy nieograniczonego dostępu do kawy, możemy wykupić pięć kubków w planie basic za 23 zł, (4,60 zł za kubek) lub piętnaście za 66 zł (4,40 zł za kubek). Natomiast w planie premium pięć kaw kosztuje 33 zł (6,60 zł za kubek), a piętnaście – 96 zł (6,40 zł za kubek). Biorąc pod uwagę, że ceny espresso w warszawskich kawiarniach wahają się od 5 zł do 8 zł, a duża kawa americano kosztuje gdzieniegdzie 11 zł, możemy zaoszczędzić nawet trzykrotnie.  

Na czym w takim razie zarabiają właściciele kawiarni? W Polsce ze względu na wysoki podatek VAT kawę sprzedaje się z ogromną marżą: mimo że rzeczywisty koszt produkcji napoju w niezależnej kawiarni wynosi około 2 zł, płacimy za niego kilkakrotnie więcej. Poza tym z aplikacji kawowych korzysta na razie niewielu klientów, więc kawiarnie traktują je raczej jako element promocji – z wykupionym pakietem kaw w kieszeni chętniej wybierzemy się do kawiarni. Lokale czerpią zyski z naszych dodatkowych zakupów (skoro mamy już opłaconą kawę, może skusimy się na ciastko albo kanapkę) oraz z zakupów osób, które nam towarzyszą. Do tego może się zdarzyć, że opłacimy pakiet, a nie wypijemy wszystkich kaw – wtedy kawiarnie i tak dostaną pieniądze, mimo że nie sprzedadzą produktu.

 

Wygląda na to, że KofiUp to korzystne rozwiązanie zarówno dla klientów, jak i dla właścicieli niezależnych kawiarni. Na razie aplikacja działa tylko w Warszawie, ale twórcy planują włączyć do projektu również inne miasta.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: