Frytki w klatce piersiowej - KUKBUK

Frytki w klatce piersiowej

Ścięte, wklęsłe, modułowe, z zagłębieniami – takie naczynia zaprojektowali uczestnicy drugiej edycji Art Food w Ćmielowie. Drżyj, płaski talerzu.
art food cmielow kukbuk

Klasyczne instrumenty – ćmielowskie piece, modele, glina. I nowe tematy – trendy, społeczna zmiana, tendencje w kulturze i jedzeniu. Tak wyglądają dwa bieguny warsztatów Art Food (wspólnej inicjatywy między innymi Polskich Fabryk Porcelany, środowisk akademickich, Instytutu Adama Mickiewicza oraz oczywiście Marka Cecuły, projektanta, obywatela świata i specjalisty od porcelany, który obejmuje projekt czułą, artystyczną superwizją). Przez trzy tygodnie studenci projektowania próbują znaleźć balans między tymi dwoma ekstremami, a przy okazji przedstawić swoje wizje tego, czym dziś jest zastawa stołowa. Rzeźbiarskimi formami? Ultrafunkcjonalnymi narzędziami? Skrzyneczkami z przegródkami? A może czymś jak najbardziej neutralnym, zaprojektowanym tak, żeby przede wszystkim eksponować potrawy? Zmieniają się czasy, zmienia się kultura jedzenia, muszą się zmienić i naczynia – to założenie pobrzmiewa w każdym projekcie zrealizowanym w tym roku podczas porcelanowych konfrontacji w Ćmielowie.

art food cmielow kukbuk

I tak w ramach tegorocznej edycji Patrycja Śliwińska z wrocławskiej ASP zaprojektowała serię nakryć stołowych z koncentrycznymi żłobieniami – w sam raz na molekularne wynalazki albo wieloskładnikowe dania. Dodatkowo każdego naczynia można używać z dwóch stron, jako patery, miseczki, talerza. Idealne dla tych, którzy lubią mało sprzętów, za to chcą mieć wymyślne. Tym, którzy gardzą konwencjonalną miską na owoce, spodoba się porcelanowa struktura à la rafa koralowa (proj. Adri Kelly z CSM w Londynie), na której można wyeksponować jabłko albo śliwkę. Dla eksperymentatorów o mocnych nerwach jest naczynie w kształcie klatki piersiowej – na przykład na frytki (proj. Sukyung Lee z Pratt Institute w Nowym Jorku). Nie czarujmy się, nie wszystkie z tych propozycji przechodzą test świetnego stylu i funkcjonalności. Warto jednak spojrzeć na nie jak na eksperyment, który poszerza pole. Figę z makiem, którą młodzi projektanci pokazują przyzwyczajonym do stałych form przedmiotów mieszczanom.

art food cmielow kukbuk

W tle Art Foodu jest jeszcze idea konfrontowania ze sobą różnych orientacji edukacyjnych, czyli miksowania studentów z różnych uczelni. W zeszłym roku w ćmielowskich pracowniach i modelarniach głowy łamali sobie młodzi projektanci z poznańskiej School of Form i Royal College of Art, w tym – wrocławskiej ASP, Central Saint Martins i Pratt Institute. Tak jest, kwiat projektującej młodzieży. Wizje zdolnych i młodych można oglądać do 17 sierpnia we wrocławskiej galerii Neon. A my trzymamy kciuki za realizację choćby części z nich. Piękną modułową, „łamaną” porcelanę projektu Dominiki Bździak Instytut Adama Mickiewicza w zeszłym roku wyprodukował wspólnie z Ćmielowem jako polski gadżet w limitowanej edycji. Może być miseczką, czarką albo przechyloną, wygodną cukiernicą. Taki eksperyment.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: