5 deserów na śniadanie

Deser na śniadanie? 5 przepisów na jesienną chandrę

Nie znosicie chłodnych poranków? By umilić wam jesienne pobudki, proponujemy na śniadanie… kilka rozkosznych deserów!

Przepisy i zdjęcia: Plate of Joy, redakcja

ciasteczka orzechowo-cynamonowe, ciasteczka orzechowe

Jest taki czas w roku, kiedy po prostu nie jesteśmy jeszcze gotowi na jesień. W głowach huczą wciąż wakacyjne wspomnienia, a każdy chłodniejszy wiatr sprawia, że dygoczemy z zimna i szczękamy zębami. Zanim wyciągniemy z szafy ciepłe kurtki, czapki i szale, musimy przejść adaptacyjny okres wrześniowej chandry.

Ale nie poddajemy się jej łatwo! Walczymy z całych sił i wytaczamy najcięższe działa. Oswajamy jesień, serwując sobie na śniadanie sezonowe desery. Nie namawiamy do tego kalorycznego grzeszku na co dzień, ale są takie poranki, że można!

 

Crumble ze śliwkami

Deser z natury prawie śniadaniowy. Jego obecność na talerzu o poranku usprawiedliwiają płatki owsiane i owoce. Rozpływające się w ustach pieczone dojrzałe śliwki sprawiają, że przychylniej myślimy o jesieni. A masło, mąka i cukier? Cóż, kruszonka ma walory terapeutyczne.

 

Pieczone gruszki z orzechami i komosą

Gruszki, orzechy, mleko kokosowe i miód to zestaw, który rozgrzeje i ukoi wyrwane ze snu ciało. Do tego kipiąca witaminami komosa ryżowa – i mamy solidną propozycję na lekkie, ale ciągle rozkoszne śniadanie.

Keks z bananem

Jogurtowo-bananowy keks wypełniony bakaliami to solidny zastrzyk energii na początek dnia. Kto przed śniadaniem miał zły humor, ten, zajęty jedzeniem treściwego, wilgotnego ciasta i zasłuchany w chrupanie orzeszków, z pewnością zapomni, że świat może być zły.

 

Ciasteczka orzechowo-cynamonowe

Sprawdzają się świetnie jako dodatek do aromatycznej kawy, ale wszystkie swoje wdzięki ujawniają dopiero w towarzystwie kubka ciepłego mleka (również roślinnego). Takie śniadanko, zjedzone w łóżku, pod puszystą kołdrą, przy miłej lekturze, to dawka hygge na co najmniej jeden szary jesienny dzień.

 

Tarta jabłkowo-miodowo-migdałowa

Jabłka oblepione miodem, złociste migdały i kruchy maślany spód wypełnią nas słodką błogością w najgorszą niepogodę. Jeśli na zewnątrz jest wyjątkowo paskudnie, łatwo dać się skusić i zjeść dwa albo nawet trzy kawałki. Zakładamy jednak (wiedząc, że nie zgodzi się z nami żaden dietetyk), że można je spalić w walce z silnym wiatrem lub podczas ucieczki przez ulewą.

 

Po więcej rozkosznych przepisów zajrzyjcie do KUKBUK Rozkosze! Magazyn dostępny na www.sklep.kukbuk.com.pl !

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: