Suska sechlońska i spółka - KUKBUK

Suska sechlońska i spółka

Czy rodzime tradycyjne i regionalne produkty na stałe zagoszczą na naszych stołach?

Zdjęcie: materiały organizatora

suska sechlonska kukbuk

Początki systemu certyfikacji produktów regionalnych i tradycyjnych sięgają ponad 20 lat wstecz. Po drugiej wojnie światowej uprzemysłowienie rolnictwa umożliwiło zaspokojenie wszystkich potrzeb żywieniowych stającej na nogi Europy. Kiedy galopujący przyrost naturalny w końcu zaczął zwalniać i pojawiły się nadwyżki produkowanego masowo jedzenia nie najlepszej jakości, trzeba było obrać inną strategię. Zamiast na ilość postawiono na jakość produktów – w związku z tym opracowano szereg przepisów pomagających chronić regionalne, naturalne produkty wytwarzane tradycyjnymi metodami.

 

Nie każdy wie, że aż 37 polskich wyrobów należy do elitarnej grupy produktów chronionych trzema europejskimi znakami jakości: Chronioną Nazwą Pochodzenia (ChNP), Chronionym Oznaczeniem Geograficznym (ChOG) oraz Gwarantowaną Tradycyjną Specjalnością (GTS). Sporo innych produktów czeka w kolejce do zarejestrowania. Szerzeniu wiedzy o systemie certyfikacji i promowaniu wyróżnionych produktów poświęcona była kończąca się w lutym trzyletnia kampania Trzy Znaki Smaku.

 

Uczestniczyliśmy w konferencji podsumowującej efekty kampanii, w ramach której organizowano między innymi festiwale, targi oraz różnego rodzaju akcje reklamowe i edukacyjne.


Spektakularnym sukcesem na pewno jest trzykrotny wzrost rozpoznawalności certyfikatów Trzech Znaków Smaku.


 

Ponadto coraz więcej ludzi deklaruje zakup lub chęć zakupu któregoś z certyfikowanych wyrobów. Odnotowano także znaczny wzrost wiedzy wśród konsumentów i producentów. Ale chyba najbardziej pokrzepiające jest to, co usłyszeliśmy od tych ostatnich – kampania dała im motywację do dalszej pracy oraz wiarę w to, że tradycyjne jedzenie ma szansę utrzymać się na konkurencyjnym rynku zdominowanym przez masowe wyroby. Część jednak wyrażała zaniepokojenie tym, że ich produkty wciąż są dostępne w niewielu miejscach oraz że po zakończeniu kampanii, kiedy zabraknie promocji i reklamy, popadną w zapomnienie.

 

To, czy tradycyjne i regionalne produkty na dobre zadomowią się na naszym rynku, zależy przede wszystkim od nas. Kupujmy zatem bryndzę podhalańską, miód z Sejneńszczyzny, kołocze śląskie, wędzone suskie sechlońskie (śliwki) i wiele innych – nie tylko z poczucia patriotycznego obowiązku i narodowej dumy, ale przede wszystkim dlatego, że to naturalne, wysokiej jakości produkty, a do tego niezwykle smaczne.

 

Informacje o produktach, przepisy i inspiracje znajdziecie na stronie kampanii: http://www.trzyznakismaku.pl/.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: