Prąd jak prąd, ale w stałej, niższej cenie - KUKBUK

Prąd jak prąd, ale w stałej, niższej cenie

Jak gotować, żeby nie zjadły nas rachunki?
prad kukbuk

Jak gotować, żeby nie zjadły nas rachunki?                                                                                

Nasz apetyt jest nie do poskromienia. Lubimy podjadać, a chęć na gotowanie mamy nieustanną. Zimą najlepiej smakują nam dania jednogarnkowe: długo duszona wołowina po burgundzku, rosół, który mruga na kuchence przez kilka godzin, powoli pieczone w maśle, miodzie i orientalnych przyprawach warzywa korzeniowe.Im zimniej na dworze, tym częściej chodzi piekarnik, a w nim ciasta, ciasteczka i bezy. Ciężko się powstrzymać od pieczenia, skoro ma tyle zalet – ogrzewa kuchnię, wypełnia dom słodkim zapachem i pozwala przetrwać fatalną pogodę. Czajnik też chodzi non stop, bo potrzeba dużo herbaty, a przytulny nastrój dopełniają palące się tu i ówdzie lampy i światełka.

Niestety, kiedy my relaksujemy się bijąc białka na bezę lub przewracając strony książki, licznik bezlitośnie bije. Z gotowania zrezygnować nie zamierzamy, ale z niekorzystnej oferty na energię elektryczną – jak najbardziej.

To, co dobre, niech trwa najdłużej – PGE zapewnia stałą, niższą cenę prądu przez najbliższe trzy lata. Wystarczy zadzwonić pod numer 422 222 222 lub wejść na www.zapewniamyenergie.pl. To oznacza wiele tortów bezowych i zero wyrzutów sumienia. Kuszące, prawda?

 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: