Jeśli bazar, to na Pradze - KUKBUK

Jeśli bazar, to na Pradze

Mam w planach uruchomienie własnego bazaru na Pradze – z ciuchami, dizajnem, książkami, winylami.

Agnieszka

praga bazar kukbuk

Sobotę spędziłam w kawiarni Melon. I powiem wam, że jak organizować bazary, to tylko na Pradze. Tu można się rozstawić z towarem na chodniku przed lokalem i nikt „życzliwy” nie zadzwoni po straż miejską (mam nadzieję, że po tym wpisie wciąż tak będzie). Pamiętam garażówkę zorganizowaną kilka lat temu przez ochocką kawiarnię Filtry. Straż pojawiła się po pięciu minutach, chociaż na trawniku z kilkoma książkami i ubraniami rozłożyło się zaledwie pięć osób. Już przeszkadzali sąsiadom.

Prażanie dużo czasu spędzają na powietrzu, w bramach, na podwórkach i wbrew stereotypom są ciekawi ludzi z zewnątrz. Kiedy się rozstawiamy, od razu zaglądają, zagadują, komentują.

Testuję tę sytuację z przyjemnością, bo z przyjaciółmi mamy w planach uruchomienie własnego bazaru na Pradze. Pchlego targu, jaki znamy z berlińskiego Mauerpark czy londyńskiego Brick Lane. Z ciuchami, dizajnem, książkami, winylami. I dobrym jedzeniem. Chcemy stworzyć miejsce, w którym będziecie chętnie spędzać weekendy.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nazwę już mamy: ZOO Market, bo bazar będzie ulokowany vis-à-vis wybiegu miśków w praskim zoo. Lokalizacja jest świetna: stacja metra Dworzec Wileński tuż obok, podobnie nowe bulwary wiślane i Stare Miasto.

Chcieliśmy to zrobić na Różycu, legendarnym bazarze, na którym handel ostatnio zamiera. Wejść w weekendy w tę istniejącą już strukturę, w puste szczęki. Wpuścić tam trochę życia. Okazało się to niemożliwe. Miasto procesuje się z zadłużonym stowarzyszeniem kupców, które de facto na bazarze rządzi. Są też roszczenia spadkobierców. Smutne, ale na razie stan stagnacji będzie się przeciągał. Ryzykujemy więc tworzenie bazaru od podstaw, w nowym miejscu.

Na pewno zaprosimy do wspólnego handlowania tych wszystkich pozytywnych wariatów, z którymi siedzieliśmy w sobotę w Melonie: Stefana, MOkun, Wonder Room, Ładne.

Stefan z artystycznego klanu Piwowarów ma niezwykły talent do wyławiania pięknych przedmiotów. Jeśli w niedzielę rano pojawia się na Olimpii przede mną, wiem, że mogę sobie już tylko pospacerować, bo mamy bardzo podobny gust.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA
praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Gośka, która na Patynie sprzedaje pod pseudonimem MOkun, w niecały rok nauczyła się na bazarach odsiewać ziarno od plew. Zakochała się szczególnie w szklanych projektach małżeństwa Drostów. Kiedy zdobędę ich talerz albo michę, piszę do niej: „Musisz to pomacać, orgazm, zostaw chłopa i chodź!”.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Aga ze sklepiku Ładne wypuszcza się często na zakupy w Polskę, na przykład do Włocławka, gdzie ma rodzinę. Dlatego u niej w sprzedaży znajdziecie rzeczy od naszych oryginalniejsze. Subtelne, eleganckie skarby są jak przedłużenie jej wyjątkowego stylu.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA
praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Marta z Wonder Room, historyk sztuki z wykształcenia, zostawiła pracę w muzeum, żeby zająć się dziećmi i… renowacją mebli. Niedawno porzuciła je (meble) na rzecz szkła. Bez żalu. Dziś jest dla nas jedną z lepszych ekspertek w tej dziedzinie.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Brzózkę z Norm Core z pewnością będę spotykać co weekend na ZOO Markecie. Bo zrobimy go razem. Trzymajcie kciuki.

praga bazar kukbuk OLYMPUS DIGITAL CAMERA

– Agnieszka

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: