Czekoladopodobny Dzień Kobiet - KUKBUK

Czekoladopodobny Dzień Kobiet

Niektórzy go bojkotują, uważając, że to przestarzałe, PRL-owskie święto. Nie brakuje jednak kobiet, którym wręczone tego dnia kwiaty czy paczuszka z cukierni sprawiają wielką radość.
czekolada dzien kobiet kukbuk

Biżuteryjne, pastelowe makaroniki, ręcznie robione pralinki, a może finezyjna Pavlova? Dziś obdarowujący muszą się bardziej postarać niż w czasach, gdy rozpieszczanie kobiet sprowadzało się do trzech goździków, paczki rajstop i… słodkich wyrobów, których smak zatarł nam się już w pamięci.

W kawiarniach próżno było szukać tart z crème pâtissière czy serników pistacjowych. W cukierniach serwowano deser uważany wtedy za prawdziwy luksus – krem sułtański. Swoją nazwę zawdzięczał wyrafinowanej obecności… rodzynek i kakao w dość plebejskim otoczeniu śmietany. Nie każdy za nim przepadał.

Światowo brzmiała również cassata „’czekoladowe, truskawkowe i bakaliowe lody w formie kuli, z mrożoną bitą śmietaną. Choć sycylijska cassata ma kilkaset lat, to nasza rodzima miała niewiele wspólnego z włoskim pierwowzorem.

Niedobory smakowe PRL-owskich deserów miała nadrabiać prezentacja – szczytem elegancji był pucharek. Pięknie w takiej oprawie wyglądała melba, czyli lody podane z owocami i kopczykiem bitej śmietany.

Nazwa wzięła się od imienia sopranistki, której śpiew tak urzekł francuskiego szefa kuchni Auguste Escoffiera, że na jej cześć stworzył lodowy deser, który podał w wykutych z lodu wielkich łabędziach.

Na romantyczne spacery zabierano do towarzystwa rurki z kremem albo kawałek bloku – czekoladowego tylko z nazwy, gdyż reglamentacja towarów sprzyjała inwencji kulinarnej. Połączenie mleka w proszku, kakao, masła i herbatników większość ludzi wspomina jednak z sentymentem. Miłosne wyznania czyniło się nad chmurkami ptysiów, czułym gestem ścierało się wąs po kremówce, a od nasączonej alkoholem wuzetki, czyli kakaowego ciasta z marmoladą i bitą śmietaną, upamiętniającego podobno ukończenie warszawskiej trasy W-Z, mogło się nawet zakręcić w głowie.

Jeśli kogoś mdliło już od nadmiaru romantyzmu, zawsze mógł poratować się orzeźwiającą galaretką upstrzoną bitą śmietaną albo szalenie modnym mlecznym koktajlem.

Czasy się zmieniły, ale nasza słabość do słodyczy pozostała. Uważamy, że Dzień Kobiet należy świętować nie tylko kwiatami, lecz także deserem „’ niezależnie od ustroju.

czekolada dzien kobiet kukbuk
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: