10 trendów kulinarnych na 2016 rok - KUKBUK

10 trendów kulinarnych na 2016 rok

Ile można żuć jarmuż i chrupać komosę? Pora na nowych bohaterów naszych talerzy.

O czym będziemy marzyć w Nowym Roku, czego szukać w zakamarkach straganów i sklepowych półek, czym wypełniać kadry na Instagramie? Sprawdźcie naszą listę trendów na nadchodzący rok.

 

1. Domowa kiełbaska

Do korzeni sięgamy coraz głębiej. Nauczyliśmy się już hodować zakwas i piec chleb, a niektórzy nawet pracowicie biją z kremówki własne masło i przeczesują internet w poszukiwaniu podpuszczki do produkcji sera. W tym roku przypomnimy sobie o poczciwej kiełbasie. Zamiast kupować kilogram podwawelskiej, będziemy bawić się w faszerowanie flaka samodzielnie przygotowanym i przyprawionym mięsem. Wyobraźcie sobie tylko grillową majówkę z pętkami jagnięcych merguezów czy wieprzowych kiełbasek z rozmarynem…

2. Śmieciowe ryby

Tym razem nie o pangę chodzi, lecz o niepopularne gatunki, które zaplątują się do rybackich sieci przy okazji połowu najlepiej sprzedających się ryb. Cefal pospolity, kurka czy tautoga czarna są smaczne, pozwalają zachować równowagę w łowiskach i mogą zmniejszyć druzgoczący środowisko naturalne odłów tuńczyków, łososia czy krewetek, nudnawej świętej trójcy przemysłu rybnego.

 

3. Brukselka

Fani kochają ją bez względu na to, który rok pokazuje kalendarz, a teraz przekonają się do niej nawet najwięksi sceptycy. Jeszcze kilka lat temu brukselka występowała na naszych talerzach wyłącznie w rozgotowanej, nieco szaroburej postaci, zdolnej straumatyzować całe pokolenia. Zły urok zdjęli z niej kreatywni szefowie kuchni. Pieczona smakuje orzechowo, podsmażona w stir fry zachowuje swój intensywnie zielony kolor, a podzielona na pojedyncze listki i delikatnie zblanszowana pięknie wygląda przy niemal każdym daniu. My brukselkę szatkujemy, mieszamy z okruchami parmezanu, orzechami włoskimi i oliwą, a całość zagryzamy grzanką.

4. Wytrawna owsianka (i kruszonka)

Miska ciepłej owsianki o poranku weszła nam już w nawyk, ale co z tymi, którzy nie przepadają za słodkimi śniadaniami? W nadchodzącym roku coraz popularniejsze będą owsianki wytrawne. Płatki ugotowane na osolonej wodzie, podane z tym, co zwykle ląduje w kanapkach lub kaszy – łosoś, kwaśna śmietana i szczypiorek, jajko i bekon czy najprościej – łyżka pasty miso i prażone orzechy. Podobną rewolucję wróżymy kruszonkom – w tym roku będą lądować na karmelizowanych warzywach korzeniowych i świeżych pomidorach, a zamiast cukru będziemy do nich dodawać zioła, orzechy i parmezan.

5. Filozofia „od korzenia do łodyżki”

Marnowanie żywności to temat, który będzie traktowany coraz poważniej, a szacunek do produktu dotyczyć będzie już nie tylko mięsa, lecz także roślin. Warzywa grają role pierwszoplanowe w wielu restauracjach, więc szefowie kuchni prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych sposobów na ich wykorzystanie i połączenie. Nie zmarnuje się nic, co da się zjeść. Dobra nasza, z rozkoszą będziemy chrupać łodygi, bulwy, kłącza, nasiona i najdrobniejsze mikrolistki.

 

6. Kamut

Antyczna odmiana pszenicy, uprawiana już w starożytnej Mezopotamii i Egipcie. Zawiera trzydzieści procent więcej białka i dużo mniej alergenów niż zwykła pszenica, ale uwaga, drzemie w niej ten sam glutenowy demon. Mąka z kamutu może z powodzeniem zastąpić zwykłą, ale to nie wszystko, co da się wycisnąć z tych niepozornych ziaren. Sok z wykiełkowanych pędów dotlenia i oczyszcza organizm, a syrop może pełnić rolę słodzika.

7. Smak kwaśny

Kiszonki jemy od zawsze, ale dopiero od niedawna pakujemy do słoików coś więcej niż ogórki czy kapustę. W przyszłym roku będziemy więcej eksperymentować, a pikle chrupać na przystawkę i w daniach głównych. Smak kwaśny będziemy wybierać także w napojach, a popularne staną się tzw. switchels – napoje na bazie wody i octu jabłkowego, często z dodatkiem miodu i imbiru. Pochodzą z Karaibów, a amerykańscy farmerzy gasili nimi pragnienie już w osiemnastym wieku. My lubimy nimi rozgrzewać żołądek z samego rana.

8. Kurkuma

Odpowiada za żółty kolor curry i jak wszystkie produkty o tak intensywnej barwie, ma niezwykłe właściwości. Działa przeciwzapalnie i antywirusowo, chroni serce i wspomaga pracę mózgu. Znamy ją przede wszystkim w wersji sproszkowanej, a w tym roku też korzeń, który można wykorzystywać podobnie jak świeży imbir. Kurkuma zacznie więc gościć w restauracyjnych kartach i coraz popularniejszych barach sokowych.

9. Nowe superfoods – liście brokułu, moringa

Co robicie z listkami, które wyrastają nieśmiało z łodygi brokułu? Nawet nie mówcie, że lecą do kosza. Zawartością witaminy A i C biją jarmuż na głowę, pełne są także żelaza, wapnia i potasu. Zawierają dużo wody, więc lepiej niż jarmuż wmiksują się w sok czy smoothie. Co jeszcze trafi do blendera? Sproszkowane liście moringi, afrykańskiej rośliny niezwykle odpornej na suszę. Dostarczą siedmiokrotnie więcej witaminy C niż pomarańcze, dwa razy tyle białka co jogurt i trzykrotnie więcej wapnia niż mleko, a ponadto odtrują i odchudzą. Czyżby w 2016 roku groziło nam przedawkowanie witaminy C?

10. Gotowanie na żywym ogniu

Mimo że gotowanie metodą sous vide już odeszło do lamusa, jeszcze nie zaczęliśmy bawić się ogniem. Prosta obróbka doskonałej jakości składników to domena Skandynawów, ale taki minimalizm w kuchni jest kolejnym etapem powrotu do korzeni. Własnoręcznie zrobioną kiełbaskę wrzucimy więc na ruszt i podamy z pszenicą kamut, piklami i brukselką. Smacznego 2016 roku!

 

© KUKBUK 2017

Strony www, marketing internetowy - advertajzing usługi reklamowe w Ełku