10 najlepszych książek o jedzeniu dla dzieci - KUKBUK

10 najlepszych książek o jedzeniu dla dzieci

Dla niejadków, łasuchów i odważnych zdobywców kulinarnego świata.

Tekst: Izabela Karpiszuk

dziecko jedzenie

W czasie deszczu dzieci się nudzą, podobnie zimą, gdy nie ma śniegu. Zamiast podsuwać im kreskówki czy gry na tablecie, wspólnie przeczytajcie książkę. Przedstawiamy zestawienie pięknych, poświęconych kulinariom publikacji dla małych czytelników, które przydadzą się nie tylko w zimowe wieczory.

  1. Paulina Wierzba, „Co jedzą ludzie?”

Czy wasze dzieci zastanawiają się, co jedzą ludzie w innych krajach? Okazuje się, że niektórzy jedzą bardzo dziwne rzeczy, na przykład sernik z aligatora, podziemne grzyby czy larwy ciem – jednocześnie kogoś mogłyby zadziwić nasze flaki. Na 90 stronach przedstawiono najdziwniejsze i najohydniejsze dania z całego świata – uwaga, to pozycja dla dzieci o mocnych kulinarnych nerwach! Autorzy liczą na aktywność czytelników i czytelniczek: zostawili miejsce na opisy ulubionych i znienawidzonych potraw oraz umieścili w książce skalę smaku do wypełnienia. Z pewnością też ta lektura to dobry pretekst do rozmowy o różnych kulturach.

Co jedza ludzie
  1. Clémentine Beauvais, „Pasztety, do boju!”

Smakowity kąsek dla nastolatków i wiecznie młodych dorosłych. Trzy nastolatki wygrywają na portalu społecznościowym plebiscyt na złotego, srebrnego i złotego „paszteta”, czyli oficjalnie zostają okrzyknięte najbrzydszymi dziewczynami w szkole. Bohaterki wyruszają w podróż na rowerach do Paryża, dokąd jadą w ściśle tajnym celu. Tak zwane pasztety po drodze sprzedają, nomen omen, paszteciki, które – na złość wszystkim hejterom – przynoszą im popularność i uznanie. Reszty dowiecie się, jeśli przeczytacie książkę – co nastąpi szybko, bo tę pozycję łyka się ekspresowo. Jest świetnie, dynamicznie napisana i dotyka wielu problemów, a wszystkie zostają w uroczy sposób obśmiane i w ten sposób obezwładnione. Wisienką na torcie jest piękna okładka. Ta książka to prawdziwe remedium na nastoletnie kompleksy.

Pasztety do boju
  1. Jaga Słowińska, „Kuchnia łakomej pandy”

To prosta i miła lektura dla młodszych dzieci, która oswaja je z kulinarnym aspektem życia. Pokazuje, że świat, który kręci się wokół jedzenia, jest różnorodny, kolorowy, przyjazny, pełen zabawy i smaków. Opowieść o zwierzątkach smakoszach została napisana w czterech językach, co może być pretekstem do rozpoczęcia przygody z nauką języków obcych – albo podarowania tej książki poliglotom, którzy kochają wysmakowane graficznie wydawnictwa.

Kuchnia lakomej pandy
  1. „Comics Cookbook” (antologia)

Dzieło sztuki kulinarnej i graficznej. Antologia zawiera 93 prace, które wzięły udział w konkursie podczas poznańskiego festiwalu komiksowego Ligatura. Przepisy w formie komiksów, wydane na przyjemnym, grubym papierze, przyprawiają o zawrót głowy. Style i pomysły są niesamowite. Znajdziecie tu piękne, minimalistyczne obrazki przypominające ilustracje prasowe, prace inspirowane plakatami, szalone historie kulinarne i wesołe komiksy. Podane w formie graficznej menu również jest bardzo różnorodne, od rosołu, przez kanapki, po bardziej skomplikowane receptury, jak ta na cannelloni z batatów. Artystyczny chaos jest tu kontrolowany: przepisy zostały skrupulatnie pogrupowane w działy tematyczne. Uczta dla oka!

  1. Roberto Mezquita, „Orzechowy łasuch”

Historia łakomego koguta, która powstała na podstawie ludowej opowieści. Gdy kogut i kura postanawiają opuścić farmę, na której żyją, i wyruszają w świat, trafiają pod drzewo orzechowe. Kogut nie może się powstrzymać, je orzechy i… krztusi się. Jego życie jest w rękach (czy raczej: pazurach) kury, która biegnie po pomoc. Czy zdąży pomóc kogutowi, który z minuty na minutę pąsowieje coraz bardziej? Podpowiemy, że historia kończy się happy endem, ale jest przestrogą dla zbyt pazernych łasuchów. Z drugiej strony książka jest pochwałą przyjaźni, bo kogut skończyłby marnie, gdyby nie jego przyjaciółka.

orzechowy lasuch
  1. Ruby Roth, „Dlatego nie jemy zwierząt”

Znakomite koło ratunkowe dla osób, które chciałyby podjąć z dziećmi temat wegetarianizmu i weganizmu, ale nie za bardzo wiedzą, jak się do tego zabrać. Ruby Roth, autorka tekstów i ilustracji, swoje doświadczenia z pracy z dziećmi przekuła w przejmującą książkę, która uczy empatii. Roth przedstawia różne gatunki zwierząt hodowlanych, pokazując ich prawdziwą naturę: potrzebę wolności, inteligencję i wrażliwość. Przekaz tej książki jest taki, że zwierzęta nie muszą lądować na talerzu, a powinny żyć długo i szczęśliwie. Inspirująca lektura, uczy świadomego konsumowania i uświadamia dziecko, że ono też może zmieniać świat.

Dlatego nie jemy zwierzat
  1. Justyna Jędrzejewska, „Owoce i warzywa. Dzieciaki robią przysmaki”

To książka dla młodszych czytelników i czytelniczek, która ma za zadanie pobudzać ich kulinarną ciekawość; swoisty warzywno-owocowy elementarz dla maluchów w wieku około czterech lat. Zawiera 26 przepisów o różnym stopniu trudności – są tu receptury na dania do samodzielnego przygotowania przez dzieci oraz takie, które wymagają pomocy rodziców. Być może dzięki tej książce wyrosną mali smakosze, którym smak pora czy czosnku nie będzie straszny. Przepisy zostały zrecenzowane przez doświadczoną doradczynię żywieniową Emilię Lorenc.

Owoce i warzywa Dzieciaki robia przysmaki
  1. Pan Poeta, „Kura, co tyła na diecie”

W tej historyjce poznajemy pewną sympatyczną kurę i jej przygody z dietą. Pan Poeta, autor opowieści, rymem i humorem atakuje modę na przesadną szczupłość. Kura ulega właśnie tej modzie i pragnie być szczupła. Jej natura łasucha zniweczy ambitne plany na schudnięcie. Dieta cud: keks i miód nie brzmi jak dietetyczny sukces. Polecamy zapoznać się z perypetiami kury, które uczą samodzielnego myślenia i pokazują, że nie warto wtłaczać się w utarte schematy. Ważne jest, żeby akceptować siebie i być akceptowanym przez najbliższe osoby, nawet jeśli nie uda nam się wytrzymać na diecie czy powstrzymać od podjadania.

 

Kura co tyla na diecie
  1. Wojciech Widłak, „Król Gromoryk i niesforne jajko na miękko”

Co zrobić, gdy zjadłoby się jajko na miękko, ale nie wiadomo, jak je przygotować? Nawet król może miewać takie dylematy. A dokładniej król Gromoryk i jego nadworny kot. Kiedy obaj biorą się do przyrządzenia upragnionego, z pozoru łatwego dania, jakim jest jajko ugotowane na miękko, zaczynają się przygody. Nie tylko bohaterów książki, ale też czytelników i czytelniczki na stronach książki czekają zadania do wykonania z wątkiem kulinarnym w tle. Dzieci będą liczyć, mierzyć, naklejać, ale przede wszystkim śledzić perypetie kuchenne króla i kota.

Krol Gromoryk i niesforne jajko na miekko
  1. Eric Carle, „Bardzo głodna gąsienica”

To pozycja skierowana do młodszych czytelników i czytelniczek. Na grubych stronach kartonowej książeczki poznajemy historię łakomej gąsienicy, która najchętniej schrupałaby wszystko, co spotka na swojej drodze. Gąsienica wędruje przez strony książki i podgryza kolejne smakołyki (serio, są ślady jej podjadania w postaci dziurek na stronach!). Taka mała, a tyle zjadła, czy na koniec pęknie z przejedzenia? Przekonajcie się sami. To wciągająca historia dla maluchów, które mogą policzyć, ile owoców nadgryzła arcygłodna gąsienica, starsze dzieci zaś mogą czuć się zmotywowane do samodzielnego przeczytania tej historyjki w całości.

Bardzo głodna gasienica
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: