Szakszuka z botwinką - KUKBUK
Szakszuka z botwinka kukbuk

Szakszuka z botwinką

2-4 porcje

Pachnące kuminem i kolendrą, kolorowe śniadanie. Na kolację też się nada!

Cebulę obierz i drobno posiekaj. Chili przekrój wzdłuż na pół. Jeśli wolisz wersję mniej pikantną, usuń pestki. Posiekaj w drobną kostkę. Czosnek utrzyj na tarce o drobnych oczkach. Botwinkę umyj, łodygi drobno posiekaj, liście porwij na grube wstążki, mniejsze zostaw w całości. Kumin i kolendrę upraż na suchej patelni i utrzyj w moździerzu. Do głębokiej patelni wlej olej i wrzuć cebulę z chili. Posól i postaw patelnię na średnim ogniu. Smaż powoli, aż cebula stanie się szklista. Następnie dorzuć posiekane łodygi botwinki i czosnek. Podgrzewaj, aż poczujesz zapach czosnku. Pilnuj, by się nie przypalił. Dodaj kumin, kolendrę i wędzoną paprykę i smaż przez około 1 minutę. Pomidory sparz, obierz ze skory i posiekaj. Wrzuć na patelnię i duś przez 15–20 minut, aż płyn odparuje, a sos wyraźnie zgęstnieje (na patelni o dużej średnicy potrwa to krócej). Na koniec wymieszaj z sosem liście botwinki, dopraw solą i pieprzem. Zrób w sosie małe zagłębienie za pomocą łyżki i wbij w nie jajko. W ten sam sposób wbij pozostałe jajka, tak by każde było otoczone warstwą sosu. Delikatnie przypraw solą i pieprzem. Patelnię przykryj pokrywką i podgrzewaj do momentu, gdy białka się zetną, a żółtka pozostaną płynne. Jajka z porcją sosu nakładaj łyżką cedzakową do miseczek. Podawaj posypane grubo posiekaną kolendrą z kromką tostowego chleba, którym wybierzesz resztki sosu z miseczki.

Klasyczną szakszukę przygotujesz tak samo, ale pomijając botwinkę. Warto dodać do niej nieco papryki, którą trzeba dusić jak konfiturę razem z cebulą, chili i czosnkiem.

 

Przepis i zdjęcie: Dominika Wójciak

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: