Ragu z jelenia - KUKBUK
ragu jelen kukbuk

Ragu z jelenia

4 porcje

Cebulę, czosnek i seler naciowy siekamy drobno. Marchewkę ścieramy na tarce z grubymi oczkami i razem z posiekanymi warzywami smażymy na oliwie. Mięso drobno kroimy i dokładamy do brytfanny. Chwilę dusimy. Solimy, pieprzymy. I znów chwilę dusimy. Wlewamy wino. Zagotowujemy. Dolewamy passatę, wrzucamy przyprawy ziołowe posiekane, dokładamy ziarna jałowca i peperoncino. Przykrywamy. Tak przygotowaną brytfannę wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około dwóch godzin. W tym czasie możemy wyprowadzić psa na długi spacer (Luczak w każdym razie była wyjątkowo zadowolona), albo sprzątać. Ale wersja ze spacerem jest przyjemniejsza. Po powrocie mięso powinno się rozpadać. Gdyby zabrakło płynu, możemy uzupełnić niewielką ilością bulionu. Przekładamy brytfannę na gaz, wlewamy mleko, zagotowujemy i podajemy z pappardellami. Jeżeli w między czasie będziecie podśpiewywać Cinquantamila lacrime non basteranno perchè, musica triste sei tu dentro di me i pokrzykiwać na swoje żony, mężów lub partnerów, to nawet bez miniówki z Benettona, poczujecie się jak Marta Catani z Rocca d’Orcia. I nie przejmujcie się jeśli będą za Wami krzyczeć: mine vaganti. P.S. Zdałem sobie sprawę przeglądając zdjęcia, że w Toskanii nie zasypiam chyba ani na moment. Widok z okna sfotografowałem za dnia i w nocy, o świcie i o zachodzie, telefonem i aparatem. Cóż, mine vaganti zobowiązuje.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: