Proziaki - KUKBUK
proziaki kukbuk

Proziaki

ok. 10 sztuk

 

Jajko mieszamy trzepaczką z mlekiem, solimy i dodajemy sodę. Mieszamy łyżką dodając tyle mąki, by powstało ciasto, które da się przenieść na stolnicę. Na stolnicy delikatnie wyrabiamy je na solidnej ilości mąki, ale tylko tak długo, by przestało się kleić do rąk. Musi być delikatne i miękkie.

 

Wałkujemy ciasto na grubość centymetra i szklanką wycinamy kółka. Odstawimy do wyrośnięcia na kwadrans. Unikamy przeciągów jak diabeł święconej wody. W tym czasie rozgrzewamy grubą, żeliwną patelnię. Ja swoją postawiłem na największym palniku, ale za to z gazem ustawionym na minimum.
Wyrośnięte krążki układamy na suchej patelni i smażymy z każdej strony na złoto.
Proziaki można podawać w zasadzie ze wszystkim, ale uwierzcie mi na słowo najlepsze są z masłem czosnkowym (cztery ząbki czosnku na pół kostki masła) i solą. Jako towarzystwo proziak bardzo lubi piwo.

P.S
Dobry plan dla wyjeżdżających na Podkarpacie to zajrzeć na: podkarpackie smaki (http://www.podkarpackiesmaki.pl/) – to lista certyfikowanych miejsc, w których można dobrze zjeść. Certyfikuje stowarzyszenie Pro Carpatia (http://www.procarpathia.pl/pl/aktualnosci/). Jest też wersja papierowa kulinarnego przewodnika z zaznaczonymi miejscami, które trzeba odwiedzić w terenie, jeśli chce się uchodzić za kulturalnego młodego człowieka! I mapa!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: