Placuszek selerowy z dynią, jabłkiem i porami - KUKBUK
placek selerowy dynia kukbuk

Placuszek selerowy z dynią, jabłkiem i porami

4 porcje

Obrane i przekrojone na pół selery gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem cukru i soku z cytryny. Seler powinien być lekko jędrny po ugotowaniu. Podobnie upieczona dynia – nie musi być zbyt miękka, bo będziemy całość jeszcze piec w piekarniku. Oba wystudzone i osuszone warzywa ścieramy na tarce z dużymi oczkami, dodajemy 1 starte jabłko (bez skórki) i posiekaną cienko dymkę. Wbijamy jajka i wsypujemy mąkę. Doprawiamy solą, cukrem, gałką i szczyptą cynamonu. Foremki do pieczenia smarujemy masłem, wysypujemy bułką tartą i wykładamy masę na wysokość 2 cm. Pieczemy około 45 minut w 190°C. Bywa, że trzeba piec dłużej, bo masa jest dość mokra. Na rumiano! Pory myjemy, kroimy na skośne 2-centymetrowe kawałki, rozdzielamy kółka na pojedyncze. Na dużej patelni rozgrzewamy olej orzechowy (może być oliwa) i rozrzucamy pory po całej patelni. Dodajemy cukier i kiełki. Trzymamy na dużym ogniu krótko, by zachować chrupkość i nadać porom tylko odrobinę koloru. Gorące pory przerzucamy do miski, skrapiamy sokiem z cytryny i doprawiamy solą. Pory powinny lekko chrupać, stracić swoją ostrość, być lekko słodkie i odświeżające. Trochę pieprzu z młynka nie zaszkodzi. Jeśli mamy ochotę, możemy dodać orzechy włoskie i jeszcze jedną łyżkę oleju orzechowego, tym razem na zimno. Drugie jabłko kroimy w cienkie plastry i smażymy krótko na 1 łyżce masła z dodatkiem cukru, by tylko boki się lekko zarumieniły. Na placku kładziemy plastry jabłka, łyżeczkę greckiego jogurtu (odświeży nas trochę) i zimne pory. Co ciekawe, placek bardziej mi smakuje, gdy jest zimny. Stabilizuje się w nim gorycz selera, a całość lekko ściska. Taka jesienna, warzywna kolacja.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: