Pinza triestina - KUKBUK
grzegorz bednarczyk wywiad kukbuk

Pinza triestina

4 porcje

Mleko i śmietanę podgrzewamy w rondelku. Ciepłe, ale nie gorące przelewamy do miski. Rozkruszamy do niej drożdże, wsypujemy cukier i sól i dokładnie mieszamy. Dokładamy mąkę i drewnianą łyżką dokładnie łączymy. Wkładamy do worka i odstawiamy w ciepłe miejsce na mniej więcej 30 minut.

 

Wszystkie składniki po kolei dokładamy do miski z zaczynem i łączymy ze sobą tak, by powstało prawie ciasto – nie musi być idealnie wymieszane. Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, tym razem na godzinę. Po tym czasie wykładamy zawartość miski na blat roboczy oprószony mąką i zaczynamy wyrabianie. Podsypując mąką, zagniatamy ciasto, aż będzie szkliste (10-15 minut) i spójne.

 

Ciasto dzielimy na cztery części. Formujemy okrągłe bochenki, układamy na blasze wyłożonej papierem i pozostawiamy, by dalej wyrastały.

 

Po 30 minutach smarujemy bochenki rozkłóconym jajkiem i nacinamy w trzech miejscach. Pieczemy w 180 stopniach około 35 minut. Bochenki powinny być pięknie złote!

 

Do pinzy trzeba mieć nieco cierpliwości, bo rośnie powoli i wielokrotnie, ale tej mi nie brakuje, wszak od lat czekam na tytuły! Buona Pasqua a tutti!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: