Pierożki z wołowiną, ziemniakami i kolendrą - KUKBUK
kukbuk pierozki wolowina agata wojda

Pierożki z wołowiną, ziemniakami i kolendrą

4 porcje

Najpierw przygotowujemy farsz – przed nadziewaniem ciasta musi być schłodzony do temperatury pokojowej. Oliwę rozgrzewamy na patelni, wrzucamy cebulę i smażymy na średnim ogniu przez 5 minut. Dorzucamy wołowinę, czosnek, ostrą papryczkę i przez 10 minut lekko je rumienimy, rozdzielając mięso na drobne kawałki za pomocą widelca. Dokładamy passatę, wsypujemy ½ łyżeczki soli i redukujemy, aż uzyskamy dość suchy, zwarty farsz (5-10 minut). Widelcem rozgniatamy ziemniaki, mieszamy z mięsem, wrzucamy kolendrę, szczypior i doprawiamy pieprzem i solą. Farsz powinien mieć charakter!

 

Szybko zagniatamy składniki ciasta, by uzyskać jednolitą, zwartą masę. Wkładamy je do miski, przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę. Na podsypanej mąką stolnicy wałkujemy nieco grubszy płat niż do pierogów, wycinamy szklanką klasyczne kółka, nakładamy na nie farsz i – najlepiej pomagając sobie plastikowym urządzeniem do składania pierogów (ręcznie również się da) – mocno sklejamy pierożki. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, na nim układamy pierożki, pozostawiając między nimi małe odstępy. Smarujemy żółtkiem i pieczemy 20-25 minut.

 

Pierożki są doskonałe do esencjonalnego rosołu wyostrzonego samodzielnie ususzonym chili, z wciśniętym sokiem limonki, z dodatkiem awokado, czerwonej cebuli i kolendry. Plan B to zanurzać pierożki przed każdym kęsem w gęstym, zielonym sosie na bazie siekanej kolendry, natki pietruszki, czosnku, octu, wody, oliwy, soli i świeżego ananasa w kosteczkach.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: