Piemoncka bagna cauda na jesień - KUKBUK
bagna cauda kukbuk

Piemoncka bagna cauda na jesień

1 porcja

Czosnek kroimy w cieniutkie płatki. Rozgrzewamy masło i wrzucamy do niego czosnek. Musimy mieć malutki garnuszek z grubym dnem i koniecznie zadbać o najmniejszy płomień. Czosnek delikatnie pyka w maśle, a my dodajemy posiekane anchois i powoli dolewamy część oliwy. Trzeba połączyć dwie różne temperatury, zatem pamiętajcie, by lać oliwę małym strumieniem – do jej wyczerpania. Cały czas mieszamy. Sos musi popracować solidne pół godziny. Wyciąga smak czosnku i „przepięknie” rozgotowuje anchois. Bezwzględnie jemy to na ciepło. Przelewamy do rozgrzanego już lekko podgrzewacza. I maczamy w nim najróżniejsze dodatki:

  • krótko blanszowane drzewka kalafiora i listki czerwonej kapusty
  • podpieczoną dynię, paprykę, bakłażana, fenkuła, podłużne pomidory
  • listki cykorii, radicchio, rzymskiej sałaty
  • ugotowane jajo i ziemniaki w łupinach
  • jabłko, bagietkę, pieczonego dorsza
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: