Peposo - KUKBUK
peposo kukbuk

Peposo

1 brytwanka

 

W brytfannie układamy pokrojone na niezbyt duże kawałki mięso, dodajemy listki rozmarynu, dokładamy obrane ząbki czosnku oraz liść laurowy, posypujemy pieprzem, solimy i zalewamy winem. Tak przygotowaną brytfannę wstawiamy do piekarnika. Mamy dwie możliwości: albo trzy godziny w temperaturze 175 stopni, albo pięć godzin w 140. Wszystko zależy od czasu jakim dysponujemy. Obie wersje dadzą pyszne, rozpadające się mięso, choć ta druga na pewno jest lepsza. Jako dodatek proponuję polentę albo lekkie pszenne pieczywo z odrobiną oliwy. A co ma peposo do kopuły? Jej architekt Filippo Brunelleschi uważał, że to najlepsze danie dla jej budowniczych. Pikantność potrawy zmuszała robotników do wypijania do posiłku dużej ilości wina, co ich niewątpliwie cieszyło i pozwalało zapomnieć o trudzie ciężkiej pracy. Dodatkowym atutem była możliwość przygotowywania peposo w piecach do wypalania dachówek. Terakotowe naczynie wstawiało się do wystudzonego wieczorem pieca na całą noc i rano wyciągało gotowe. A jak wytłumaczyć dodatek luksusowego wówczas pieprzu? To proste. Ponoć część wynagrodzenia architekta była wypłacana w tej cennej przyprawie. Ile garnków peposo zjedzono przy budowie kopuły nie wiadomo, ale dachówek wypalono cztery miliony… Ile w tej historii prawdy, a ile legendy nikt nie wie, ale efekt kulinarny cudowny, a kopuła najwspanialsza na świecie.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: