Parafit z kurzych wątróbek - KUKBUK
parafit

Parafit z kurzych wątróbek

1 foremka

Zamiast latać po sklepach w poszukiwaniu prezentów, zamknijcie się w kuchni i zróbcie parfait z kurzych wątróbek. Spakowane w słoiczki, będzie smacznym, luksusowym prezentem dla waszych przyjaciół.

Zanim zaczniecie przygotowania, upewnijcie się, czy macie pod ręką dobry termometr kuchenny (najlepiej precyzyjny – cyfrowy, jeśli takiego nie macie, to zróbcie sobie prezent na święta… na pewno zasłużyliście).

Jeśli chcecie zrobić jedno duże , to wystarczy prostokątna foremka do chleba zamiast słoiczków. Zamiast kurzych możecie również użyć wątróbek gęsich lub kaczych. Wątróbki dobrze jest dzień wcześniej oczyścić z żyłek i ścięgien, zalać mlekiem i zostawić na noc w lodówce. Ale jeśli nie macie czasu, to kilka godzin też wystarczy. Wyjmijcie je z lodówki godzinę wcześniej, by doszły do temperatury pokojowej i odsączcie z mleka na sitku. Nagrzejcie piekarnik do 140 stopni. Posiekajcie drobno cebulkę i przesmażcie na maśle (albo jeszcze lepiej – na kaczym tłuszczu jeśli macie), schłodźcie odrobinę. W Thermomixie lub innym mocnym mikserze zmiksujcie wątróbki, sól peklową (koniecznie taką, jeśli chcecie żeby wasze pozostało śliczne i różowe po upieczeniu), cebulkę, Porto i brandy. Dodajcie jajka i wymieszajcie dobrze. Przetrzyjcie wszystko przez drobne sito, aby wasze  było aksamitne i kremowe. Jeśli wasz mikser nie jest zbyt mocny, może to wymagać odrobiny wysiłku. Nie poddawajcie się. Wspomóżcie się kieliszkiem pozostałego Porto! Potem będzie już z górki. Dodajcie roztopione masło, śmietankę, ziele angielskie roztłuczone w moździerzu i kilka obrotów świeżego pieprzu. Zamieszajcie dobrze, wlejcie do foremek lub słoiczków, przykryjcie folią aluminiową lub plastikową (termoodporna), pieczcie w 140 stopniach w kąpieli wodnej (głęboka forma z gorącą woda, ok. 60 stopni, w piecu, do której zmieszczą się wasze słoiczki/ foremki). Po 10 min. zredukujcie temperaturę do 120 stopni i pieczcie, aż  osiągnie 68 stopni w samym środku foremki. Małe słoiczki mogą być gotowe już po 20 min., kilogramowe formy mogą potrzebować nawet ponad godzinę. Bądźcie czujni, przepieczone będzie grudkowate i niezbyt delikatne w smaku. Gdy będzie gotowe, wyjmijcie je z pieca, ostudźcie trochę, zalejcie cienką warstwą klarowanego masła, aby wierzch się nie utleniał i wstawcie do lodówki.

© KUKBUK 2017

Strony www, marketing internetowy - advertajzing usługi reklamowe w Ełku