Ośmiornica z marynowanymi warzywami na przystawkę - KUKBUK
osmiornica-z-marynowanymi-warzywami kukbuk

Ośmiornica z marynowanymi warzywami na przystawkę

1 słoik

 

Rozgrzewamy piekarnik do 160 stopni. Odcinamy ośmiornicy głowę i dokładnie czyścimy pod zimną wodą. Staramy się zdjąć również błonę ze środka. Wygląda to jak czepek, jest także jadalne, aczkolwiek mało cenione. Na środku tułowia z mackami ośmiornica posiada papuzi dziób, który malutkim nożykiem należy wyciąć. Mięso układamy w naczyniu do zapiekania, podlewamy octem, dodajemy liście laurowe, czosnek, przyprawy i szczelnie przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy tak długo, aż zmięknie. Na pewno potrawa to godzinę, ale przeznaczmy więcej czasu na zapiekanie. Sprawdzamy wycinając nożykiem kawałek mięsa w najgrubszym miejscu. Studzimy ośmiornicę we własnym płynie, a potem kroimy na cienkie plasterki. Ośmiornica niesamowicie się kurczy, zatem po upieczeniu zostanie nam solidna miska mięsa. To dość dużo jak na przystawkę, dlatego śmiało możemy ją zamrozić na potem.

Najprościej serwować ją z siekaną słodką cebulą, czerwoną papryką, odrobiną sambalu i dobrej oliwy z sokiem cytrynowym, a podać na grillowanych plastrach ziemniaków lub przygotować dzień wcześniej młode marynowane warzywa.

 

Marchewkę i fenkuł kroimy w podłużne, cienkie plastry (najlepiej na mandolinie). Solimy i słodzimy je lekko, a następnie wkładamy do gorącego piekarnika na pięć minut. Możemy je również blanszować. Gotujemy przez trzy minuty wodę, cukier, ocet i olej. Układamy w słoiku szczypior, marchewki, fenkuł, plastry imbiru i czosnku. Zalewamy gorącym płynem i odstawiamy na kilka godzin. Otrzymaną marynatę mieszamy z ośmiornicą i koperkiem.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: