Orzotto z czerwonym winem i ziołami - KUKBUK
Orzotto kukbuk peczakotto

Orzotto z czerwonym winem i ziołami

ok. 4 porcji

Przygotowujemy bulion warzywny. Orzotto potrzebuje trochę więcej czasu niż risotto, dlatego bulionu potrzeba również nieco więcej.

Na połowie masła, tak, tak masła, jesteśmy w końcu na północy Włoch, smażymy posiekany seler naciowy, cebulę i czosnek. Gdy tylko się zeszklą, dosypujemy do garnka kaszę. Mieszamy. Gdy jęczmień również się zeszkli, zwiększamy nieco gaz i wlewamy wino. Gdy odparuje, dodajemy bulion, tak by całe ziarno było przykryte. I znów mieszamy. Proces dolewania bulionu i mieszania powtarzamy do momentu, gdy pęczak zmięknie. Potrzeba na to około pół godziny. Wówczas dodajemy posiekane zioła, drugą część masła i tarte grana padano. Mieszamy ostatni raz, przykrywamy szczelnie i wyłączamy gaz. Zabieramy się do wysmażenie czterech solidnych plastrów boczku, na których podamy orzotto. Gotowe danie można posypać świeżą pietruszką, ale nie trzeba, można też na dziesięć minut przed końcem gotowania dodać posiekane grzyby leśne.

Podajemy na plastrze boczku i rozglądamy się gdzie są nasze narty.

P.S

Podczas wizyty w Umbrii odwiedziliśmy jedną z najstarszych winiarni w regionie Sciacciadiavoli. Założoną przez księdza egzorcystę, który szatana z opętanej dziewki za pomocą czerwonego wina wypędził. Wziąłem sobie rady księdza do serca i czerwonym, w zimie, winem zapobiegam opętaniu zawczasu. Wszak lepiej zapobiegać, niż leczyć!

Bartka Kieżuna.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: