Lawendowe makaroniki - KUKBUK
makaroniki lawendowe kukbuk

Lawendowe makaroniki

ok. 20 ciastek

Uwierzylibyście, że te migdałowe ciasteczka wymyślono we Francji prawie 300 lat temu?

Przesiewamy cukier puder i mielone migdały. Zbyt duże kawałki migdałów i zbrylony cukier popsułyby makaroniki, dlatego ten etap jest konieczny. Dokładnie mieszamy i odkładamy na bok.

 

W dużej misce ubijamy białka z drobnym cukrem przez co najmniej 5 minut. Białka są gotowe, kiedy sztywno stoją w odwróconej do góry dnem misce.

 

Do miski z białkami przesiewamy (ponownie!) cukier z migdałami. Wymieszanie jest najtrudniejszym etapem całego przepisu. Ręcznie, szeroką szpatułką, szerokimi ruchami zagarniamy składniki w misce, od brzegów do środka miski, około 30 – 35 razy. Kiedy masa zrobi się jednolita, głaska i kleista należy natychmiast przestać mieszać. Zbyt luźna masa spowoduje, że makaroniki nie wyrosną. Zbyt gęsta – że popękają. Idealna jest wtedy, kiedy – zagarnięta do środka – powolutku rozchodzi (nie rozlewa!) się po dnie miski.

 

Nastawiamy piekarnik na 150 stopni (albo 135 z termoobiegiem). Wykładamy blachę papierem do pieczenia i, używając rękawa cukierniczego albo zwykłego worka z otworkiem, wyciskamy na papier makaroniki o średnicy 3-4 cm. Pierwsze są zwykle nierówne, ten etap wymaga wprawy.

 

Przed włożeniem do piekarnika uderzamy blachą z makaronikami 5 razy o blat kuchenny aby pozbyć się banieczek powietrza, które powodują pękanie makaroników. Pieczemy około 25 minut. Makaroniki są gotowe, kiedy same zsuwają się z papieru.

 

Podczas pieczenia przygotowujemy nadzienie. Ubijamy masło z cukrem pudrem i serkiem na puszystą masę. Pod koniec ubijania dodajemy olejek, lawendę i barwnik. Gotową masę nakładamy do rękawa cukierniczego i wkładamy do lodówki na 10 minut przed użyciem. Masę nakładamy na przestygnięte makaroniki i sklejamy.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: