Grzany cydr - KUKBUK
grzaniec cydr kukbuk

Grzany cydr

4 porcje

Rozpala zmysły i rozgrzewa członki. Oto prosty pomysł na zimową imprezę towarzyską.

Nie wiem, czy to kwestia nostalgii wywołanej poczuciem wygnania z raju lata i jego temperatur, czy też irytacja świąteczną czkawką, która z roku na rok rozciąga się w czasie za sprawą chytrych reklamodawców, ale powraca do mnie wspomnienie minionych wakacji. Gdy rtęć wybijała z termometrów, Basia, redaktorka KUKBUK-a, kontaktowała się ze mną jak ze strażą pożarną – wysyłała pełne dramatyzmu maile, bym gasił pragnienia przepisami na orzeźwiające napoje. Więcej orzeźwienia, więcej oszronionego szkła, więcej owoców! Warszawa w owym czasie była skąpana w ukropie, którego nie odparłby żaden trunek. Symbolem tego kryzysu był moment, kiedy w stolicy zabrakło lodu. Żaden dostawca nie był w stanie go dostarczyć. Panowały więc przydziały, minimalne racje wodnych diamentów, a na dyżurze w charakterze delegata do pobliskiej stacji benzynowej, ostatniego lodowego bastionu, wyznaczony był pracownik Solca, zobowiązany wykonać kurs choć po jeden dwukilowy worek…

Mamy początek stycznia i jest już całkiem zimno. Można powiedzieć, że na zewnątrz panuje taka atmosfera, jaka powinna panować w dzbanku z lemoniadą podczas letnich upałów. Analogicznie w tym układzie wypadałoby się raczyć upałem zamkniętym w kubku. Znowu Basia podnosi alarm – teraz trzeba grzać na potęgę! Kubek rozgrzewającego trunku to jednak za mało. Potrzebne jest ognisko, rzec można – pożar, który ma ogrzać nie dwie, ale kilkanaście osób za jednym razem.

Tak więc ze strażaka przemieniam się w podpalacza i proponuję przepis, który rozpali wychłodzone trzewia grupy ludzi. Zagrzejemy trunek, który w Polsce przeżywa właśnie renesans.

Przepis i zdjęcia: Julian Karewicz

grzaniec cydr kukbuk

Zioła i skórki ugniatamy w moździerzu. Cydr, sok gruszkowy i gin wlewamy do rondla i podgrzewamy pod przykryciem z utartymi w moździerzu przyprawami. Doprawiamy sokiem z cytrusów i miodem. Rozlewamy do ogrzanej porcelany.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: