Gryczane naleśniki z duszoną dynią, pigwą i suszonymi pomidorami - KUKBUK
nalesniki gryczane dynia kukbuk

Gryczane naleśniki z duszoną dynią, pigwą i suszonymi pomidorami

4 porcje

Wybieramy najmniejszą patelnię jaką mamy w domu. Idealnie gładką i najmniej przywierającą. Ze składników ukręcamy lejące się ciasto, dodając rozpuszczone w garnuszku i lekko zrumienione masło. Wszystkie ciasta naleśnikowe należy odstawić do odpoczynku zanim zaczniemy smażyć. Mąka zaczyna pracować i być może trzeba będzie dodać odrobinę więcej wody. Smażymy naleśniki na rumiano pamiętając, aby zawsze przed nalaniem kolejnej partii ciasta mieć maksymalnie rozgrzaną patelnię. Co jakiś czas dorzucamy odrobinę tłuszczu (sklarowanego masła). Świeżo usmażone naleśniki są chrupiące, a ułożenie stosu nadaje kolejnym zdecydowanej elastyczności, co pozwala łatwiej zawinąć farsz. Tym razem bawię się w gryczane tacos i składam na pół malutkie placki wrzucając gorący farsz.

 

Dynię obieramy i kroimy w małą kostkę. Pigwę myjemy i małym nożykiem skrawamy cienkie płatki, wyrzucamy część z pestkami. W garnuszku łączymy wodę, masło i syrop, dorzucamy pigwę. Po 5 minutach dodajemy dynię i dusimy na małym ogniu tak długo, aż nie zacznie się rozpadać. Doprawiamy cytryną, ostrą pastą i łączymy z posiekanymi suszonymi pomidorami i pestkami. Farsz powinien być stosunkowo mokry, wyraźnie słodki i z odrobiną pikantności. Kapitalnie smakuje z ukrytym w naleśniku kawałkiem uprażonego, cienkiego plastra wędzonego boczku. Idealny jest sam z pokruszonym oscypkiem. W wersji półmiskowej układamy naleśniki w naczyniu do zapiekania, dorzucamy kilka kawałków pieczonej dyni, wierzch skrapiamy oliwą z pomidorów, kilka pestek i ser na górę. Zapiekamy w wysokiej temperaturze na podrumienienie. Podajemy koniecznie z misą jeszcze kolorowych sałat z kwaśniejszym winegretem i szalotką.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: