Faworki Babci Heli - KUKBUK
kukbuk faworki babci

Faworki Babci Heli

1 blacha

Na stolnicę wysypujemy mąkę. W środku kopczyka formujemy mały dołek, wbijamy do niego żółtka i wlewamy spirytus lub ocet. Siekamy nożem, w trakcie wlewamy stopniowo śmietanę.

Zagniatamy ciasto, aby było elastyczne jak doskonale wyrobiona plastelina. Podsypujemy odrobiną mąki – i ciasto, i stolnicę – i mocnymi ruchami wałka obijamy.

Składamy na pół i przypuszczamy kolejny atak w postaci porcji ciosów. Uderzamy w ciasto tak długo, aż zaczną się w nim tworzyć pęcherzyki.

Ciasto dzielimy na mniejsze porcje i wałkujemy najcieniej jak potrafimy. Wykrawamy cienkie paski. Każdy nacinamy pośrodku na długość 2 centymetrów i przewlekamy przez powstały otwór.

W garnku z szerokim i grubym dnem rozgrzewamy smalec. Wrzucamy po 4-5 sztuk faworków i gdy tylko zrumienią się z jednej strony, przekręcamy delikatnie na drugą. Odławiamy łyżką cedzakową na papierowe ręczniki, potem przekładamy na półmisek i posypujemy przesianym cukrem pudrem. Podpowiem, że maszynka do makaronu może pomóc osiągnąć odpowiednią grubość ciasta.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: