Fasola, jabłka, trójniak i miód - KUKBUK
kukbuk fasola jablka

Fasola, jabłka, trójniak i miód

1 słoik

Dzień wcześniej, przy okazji namaczania fasoli, przygotowujemy aromatyczny miód. Na suchą patelnię wrzucamy anyż i korę cynamonu. Lekko zagrzewamy i dodajemy miód spadziowy oraz skórkę z pomarańczy. Pozwalamy się spienić i odstawiamy na całą noc. Fasolę gotujemy z goździkami, cukrem, przekrojonymi na pół jabłkami (przez pierwsze pół godziny, dla aromatu, potem wyławiamy). Nie zapominamy o dodaniu soli po jakiejś godzinie. Fasola musi być miękka, tak aby dało się ją zmiksować na pastę. Ciepłą fasolę można obrać z łupin, jeśli akurat nie mamy lepszego zajęcia. Miksujemy ją w silnej maszynie, bo stawia opór. Z nastawionego miodu wyławiamy dodatki, 1 łyżkę odlewamy na patelnię i prażymy na tym jabłka na złoto, dodając do nich 2 łyżki miodu pitnego. Lubię mieszać dobrze smażące się ligole z rozpadającymi się jabłkami. Pozostałą część miodu zagrzewamy razem z trójniakiem (można dodać masło) i to, gorące, dodajemy do rozdrabnianej fasoli (malakser). Teraz orzechy i sok z pomarańczy. Na ostatnich obrotach krótko kręcąc, dodajemy sezam i mąkę migdałową. Studzimy, wykładamy tym formę do tarty wyłożoną papierem, a na górę dajemy dowolne owocowe wypełnienie (nie pieczemy) lub tak jak ja – kulka, dziurka jak w klusce śląskiej napełniona na przykład mielonymi orzechami, masą marcepanową, śliwką namoczoną w trójniaku lub musem z jabłek, przetartymi porzeczkami. Na górę uprażone jabłka, koniecznie lekko ciepłe. I nakruszcie maślanych ciastek na wierzch. Sos z czarnej porzeczki kapitalnie łamie smak swoją kwaśnością. Jest zabawa!

 

Więcej przepisów Agaty Wojdy

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: