Crème brûlée jak z filmu "Amelia" - KUKBUK
krakowski makaroniarz creme brule

Crème brûlée jak z filmu „Amelia”

Filmowa Amelia uwielbiała rozbijać łyżeczką cukrową skorupkę. My nie gardzimy również wnętrzem tego deseru!

Rozciętą laskę wanilii gotujemy w śmietanie. Po zagotowaniu odstawiamy do wystudzenia. Żółtka ubijamy z cukrem mikserem na krem. Łączymy je z ze śmietaną, rozlewamy do kokilek. Pieczemy w kąpieli wodnej przez godzinę, w temperaturze 100 stopni. Krem będzie gotowy, kiedy boki będą sztywne, ale środek trzęsący się – jak galaretka. Zapieczone kokilki odstawiamy do wystudzenia, a potem do lodówki. Przed podaniem posypujemy cukrem i zapiekamy pod grillem rozgrzanym do maksimum w piekarniku przez chwilę dosłownie, bo lubi się przypalić!

A potem już tylko rozbijamy skorupkę łyżeczką!

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: