Ciasto z semoliną, pistacjami i wodą różaną - KUKBUK

Ciasto z semoliną, pistacjami i wodą różaną

Deser nie tylko dla arabskiej księżniczki.

Piekarnik nagrzewamy do 100 stopni (lub 80 stopni, jeśli ustawiamy program z termoobiegiem). Białko ubijamy trzepaczką na rzadką pianę i pędzelkiem smarujemy nią lekko płatki róży – z obu stron. Oprószamy je cukrem (strząsamy nadmiar) i rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika na 30 minut. Kiedy wyschną i zrobią się kruche, wyjmujemy i odkładamy do ostygnięcia. Płatki pieczemy partiami – w zależności od tego, ile zmieści się na blasze.

Zwiększamy temperaturę piekarnika do 180 stopni (do 160 stopni z termoobiegiem). Strączki kardamonu rozkruszamy płaską stroną dużego noża, wyjmujemy z nich nasiona (łącznie powinno być około ¼ łyżeczki) i wrzucamy je, bez łupin, do małego blendera. Dodajemy pistacje, miksujemy (nasionka kardamonu raczej pozostaną w całości). Przekładamy do miski, wsypujemy mielone migdały, semolinę, proszek do pieczenia i sól. Mieszamy i odstawiamy.

Do misy miksera z zamontowanym mieszadłem łopatkowym wrzucamy masło pokrojone w kostkę i cukier. Ucieramy na średnich obrotach, aż składniki się połączą, ale nie za długo, by nie napowietrzyć masy. Nadal miksując, stopniowo dodajemy jajka – za każdym razem dobrze mieszamy (kilka razy zgarniamy masę ze ścianek). Masa się rozwarstwi, ale to nie wpłynie na efekt.

Wyłączamy mikser. Do masy przesypujemy sypkie składniki z miski i szybko mieszamy łyżką, by uzyskać gładką konsystencję. Dodajemy skórkę i sok z cytryny, wodę różaną oraz ekstrakt waniliowy. Mieszamy i przekładamy ciasto do tortownicy o średnicy 23 centymetrów, natłuszczonej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia. Wierzch wygładzamy łopatką. Pieczemy 55-60 minut, aż patyczek wbity w środek ciasta będzie po wyjęciu czysty, choć tłusty.

W trakcie pieczenia przygotowujemy krem. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i ręcznym mikserem ubijamy około 2 minut, aż masa zgęstnieje. Wstawiamy do lodówki.

Mniej więcej 10 minut przed końcem pieczenia zaczynamy robić syrop – powinien być ciepły, gdy wyjmiemy ciasto z piekarnika. Wszystkie składniki łączymy w rondelku, stawiamy go na średnim ogniu. Doprowadzamy do wrzenia, mieszając, by cukier się rozpuścił. Zdejmujemy z ognia. Nie musimy się martwić, że syrop jest rzadki – taki powinien być – ani że jest go za dużo – ciasto wchłonie płyn. Polewamy je syropem zaraz po wyjęciu z piekarnika, posypujemy posiekanymi pistacjami i zostawiamy w foremce do ostygnięcia. Wyjmujemy z tortownicy i obsypujemy płatkami róży. Do każdej porcji nakładamy czubatą łyżkę kremu. Ciasto możemy przechowywać – do pięciu dni – w szczelnym pojemniku.

Jeśli mamy mało czasu, możemy pominąć przygotowywanie płatków w cukrze albo zastąpić je gotowymi, ze sklepu. Pamiętajmy, że czerwone płatki po obtoczeniu w cukrze zrobią się amarantowe.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: