Carciofi alla giudia - KUKBUK
karczochy po zydowsku kukbuk

Carciofi alla giudia

Kto się boi karczochów, niech przygotuje je najprościej – smażąc na chrupko w głębokim tłuszczu.

Z karczocha zrywamy zewnętrzne twarde płatki – kiedy u nasady zaczną zmieniać kolor, to znak, że trzeba zerwać jeszcze dwie warstwy i mniej więcej w połowie kwiatostanu odciąć górną część. Jemy też nóżkę, która jest bardzo smaczna – obieramy ją w kierunku serca karczocha. Tak przygotowane, sztuka po sztuce wrzucamy do wody z cytryną, dociskamy, by całe były zanurzone, i moczymy około kwadransa.

Rozgrzewamy oliwę w niewielkim rondlu. Karczochy wyciągamy, otrzepujemy z wody i odkładamy na ręcznik papierowy, by obciekły. Wkładamy je partiami do rozgrzanego tłuszczu. Trzeba je obracać, by smażyły się równo z każdej strony. Od czasu do czasu zanurzamy całe w oliwie, trzymając je widelcem za nóżkę – płatki rozchylą się równomiernie z każdej strony. Po mniej więcej 10 minutach, kiedy łodyga zrobi się miękka, wyciągamy karczochy i znów odkładamy je głową w dół, by obciekły z oliwy i nieco przestygły.

Po paru minutach palcami, bardzo delikatnie rozchylamy płatki. Solimy, posypujemy pieprzem i znów na minutę zanurzamy w gorącej oliwie. Podajemy natychmiast.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: