Buricche - KUKBUK
buricche kukbuk makaroniarz

Buricche

Nie pomylcie ich z burkami – to przysmak nie bałkański, a włosko-żydowski.

Oliwę mieszamy z wodą i podgrzewamy. Kiedy zawrze, wyłączamy. Mąkę wysypujemy na blat. Na środku kopczyka robimy dołek, wsypujemy do niego sól i wlewamy odrobinę oliwy. Zaczynamy wyrabiać, używając trzepaczki, bo ciasto jest bardzo gorące. Delikatnie, nie spiesząc się, dodajemy resztę oliwy z wodą i łączymy składniki. Kiedy tylko to będzie możliwe, zaczynamy zagniatać ciasto dłonią.

Po paru minutach kulka ciasta powinna być spoista i homogeniczna. Zamykamy ją w szczelnym woreczku i odkładamy do lodówki na godzinę, by ciasto odpoczęło.

Oliwę rozgrzewamy na patelni. Bakłażana kroimy w drobną kostkę. Smażymy na dużym ogniu. Kiedy nieco zmięknie, dorzucamy pokrojone drobno: cebulę i seler naciowy, a po kilku minutach posiekane (obrane wcześniej) pomidory. Doprawiamy farsz solą i peperoncino, tego ostatniego nie żałując. Kiedy smaki się połączą, wyłączamy gaz i odstawiamy do przestudzenia.

Ciasto wałkujemy na blacie wysypanym mąką na cienki płat. Dużą szklanką wycinamy z niego koła. Pośrodku każdego układamy porcję farszu i zamykamy pierożki zupełnie tak samo jak klasyczne ruskie. Gotowe układamy sztuka po sztuce na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Jajko rozkłócamy z mlekiem. Smarujemy tym burecchi, używając specjalnego pędzla, po czym posypujemy obficie makiem. Pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Trzeba pilnować, bo będą gotowe, kiedy zrobią się złote!

  • maria pietruszka

    To musi być pyszne,ale nie wiem ile selera mam dodać.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: