Bulion wołowy z anchois, czosnkiem i pomidorami pelati - KUKBUK
agata wojda bulion kukbuk

Bulion wołowy z anchois, czosnkiem i pomidorami pelati

6 porcji

Rozgrzewająca zupa prosto z Mediolanu.

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Układamy na blasze kości wołowe, mięso, cebulę i czosnek. Pieczemy 20-25 minut. Przekładamy do garnka, dorzucamy włoszczyznę, liście laurowe, grzyby i ziarna pieprzu. Zalewamy wodą i – najpierw na średnim ogniu, a potem na najmniejszym – gotujemy minimum 3 godziny. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Zachowujemy seler, marchewkę, pietruszkę i kapelusze grzybów, które możemy pokroić w cienkie paski. Pozostałe warzywa i kości odławiamy. Mięso dzielimy za pomocą dwóch widelców na mniejsze kawałki.

Anchois wrzucamy do moździerza i ucieramy na jednolitą pastę razem ze zgniecionym czosnkiem. Dodajemy do niej sok z cytryny i oliwę. Przygotowując porcję dania, na talerz wykładamy 1 łyżeczkę pasty z anchois, 1-2 pomidory pelati, kilka kaparów, makaron, skórkę cytrynową. Możemy dorzucić pokrojone warzywa z bulionu. Posypujemy 1 łyżką parmezanu, dokładamy zieleninę (u mnie kolendra z racji zapasu w lodówce, polecam natkę pietruszki) i zalewamy możliwie najgorętszym bulionem z kawałkami mięsa. Posypujemy świeżo mielonym pieprzem – i gotowe! Ostrożnie ze słonością, bo pasta z anchois ma jej solidną dawkę. Pomidory zaś dają odświeżenie.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: