Borlengo - włoskie naleśniki - KUKBUK
borlengo_wloskie_nalesniki KUKBUK

Borlengo – włoskie naleśniki

4 porcje

Smażymy placki z ciasta. Nie przejmujcie się tym, że będzie bardzo wodniste. Placki mają być bardzo cienkie i chrupiące, dlatego smażymy je na sporym ogniu. Na drugiej patelni wysmażamy posiekane lardo. Do roztopionego tłuszczu dorzucamy drobno pokrojony czosnek i rozmaryn. Gdy czosnek zacznie się złocić, przerywamy podgrzewanie. Taką omastą smarujemy solidnie naleśnik, posypujemy go grubo tartym serem. Zawijamy w kopertę i czujemy się jak Modeńczycy na niedzielnej passeggiacie. Zjadamy szybko, póki gorące. Popijamy lambrusco. Myślę, że przygotowanie borlengo w domu od początku do końca, potrwa mniej więcej tyle, ile oczekiwanie, by numer z 64 zmienił się na 81 na placu przed synagogą w niedzielne marcowe popołudnie w Modenie. Borlengo można jeść też na słodko, z konfiturami lub miodem. Albo z nutellą. Smacznego! p.s. Parma zachwyciła nas nie tylko architekturą i kulinariami. W Camera di San Paolo, benedyktyńskim klasztorze, Przemek jęknął i prawie przyklęknął na widok krzeseł z lat sześćdziesiątych. Powinniśmy zabrać je do Miejsca – powiedział i zapłakał nad losem krzeseł uwięzionych w barokowym opactwie.

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: