Najlepsze śniadania w Krakowie - KUKBUK

Najlepsze śniadania w Krakowie

13 sprawdzonych adresów kawiarni i restauracji. Tu zjecie między innymi kanapki z pastrami i bajgle z nutellą.

Tekst i zdjęcia: Bartek Kieżun/Krakowski Makaroniarz


Kraków

przejdź do dużej mapy
najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Kraków to miasto, które, wbrew temu, co głosi się w kampaniach reklamowych, czasem jednak zasypia. A gdy się budzi, jest głodne. Gdzie o poranku zaspokoić apetyt i czym ukoić wyczerpany wieczornym rozpasaniem żołądek? Odpowiedzi na to pytanie szukał dla nas Krakowski Makaroniarz.

 

Wesoła Cafe, ul. Rakowicka 17, pn.-pt.: 7:00-19:00, sob.-niedz.: 9:00-21:00

Wesoła o poranku to najlepsze rozwiązanie dla wszystkich głodomorów oraz miłośników kawy (espresso – 8 zł, aeropress – 11 zł, chemex – 21 zł), ponieważ, jak mawiają w tym miejscu, „Lepiej pić kawę niż nie!”. Tym, którzy jej jednak nie pijają, bariści zaproponują kubek gorącego lub zimnego kakao (8 zł). Nam najbardziej spodobały się dwie propozycje: doskonale puszysty omlet z cheddarem (16 zł) oraz świetna kanapka z twarogiem w bułce zwanej kukiełką z podkrakowskich Liszek (kanapki – 9-13 zł). Apetyt można też zaspokoić wielką miską owocowego smoothie z migdałami (14 zł), jeśli komuś nie po drodze z glutenem lub nabiałem. Zza okna dobiega miejski hałas, bo przejeżdżają tamtędy tramwaje. A my uważamy, że Wesoła to doskonały sposób, by rozpocząć dzień w stolicy Małopolski.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Food & People by Pastrami Deli, ul. Grzegórzecka 21, pn.-pt.: 7:30-21:00, sob.-niedz.: 9:00-21:00

Nowy Jork i Kraków to miasta, które sporo dzieli – choćby odległość, by nie roztrząsać tego dłużej – ale od niedawna mają też coś wspólnego. To pastrami. Opracowana przez Pawła Sachę receptura na wołowy mostek zachwyciła miłośników dobrego jedzenia nie tylko w Polsce. Dario Cecchini z Panzano in Chianti tak zachwycił się smakiem krakowskiego pastrami, że zaprosił Pawła do siebie do Toskanii. Zatem kiedy dopadnie was w Krakowie wilczy apetyt, polecamy Food & People i którąś z tamtejszych kanapek. Nas uwiódł Reuben sandwich (25 zł). Idealna rzecz, nie tylko na kaca.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Alchemia od Kuchni, ul. Estery 5, niedz.-czw.: 8:00-23:00, pt.-sob.: 8:00-24:00

Najpierw na jajka po benedyktyńsku (13 zł) i po florentyńsku (14 zł) wpadali krakowscy hipsterzy, potem wieść poszła w świat i w chwilę po otwarciu Alchemia od Kuchni była popularna jak Club 54 w epoce disco. Dziś sytuacja nieco się uspokoiła, choć nadal w porze weekendowego śniadania na stolik trzeba chwilę poczekać. Świetna obsługa i dobrze zaprojektowane wnętrze utrzymują to miejsce w zdecydowanej czołówce lokali ze śniadaniami. Musimy jednak przyznać, że chorizo hash brown (16 zł) to nieco dziwny pomysł na rozpoczęcie dnia, ale nie czepiamy się za bardzo, bo przecież sami wpadliśmy na pomysł, by je zamówić.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Cafe Camelot, ul. Świętego Tomasza 17, pn.-niedz.: 9:00-24:00

Lokal legenda. Kawy z chemexu tu nie znajdziecie, ale jajka znoszą dla Camelotu szczęśliwe kury z ekologicznej hodowli. Na śniadanie można zjeść jajecznicę albo omlet. My z przyjemnością pałaszowaliśmy omlet z kurkami (w zestawie z kawą za 19 zł), podziwiając niezmienność Zaułku Niewiernego Tomasza. Jeśli szczęśliwe kury was nie przekonują, polecamy francuskie tosty z konfiturą i owocami (13,50 zł) albo owsiankę (14,50 zł). I niezmienność – jako gwarancję jakości.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Zenit, ul. Miodowa 19, pn.-czw.: 8:30-24:00, pt.-sob.: 8:30-1:00, niedz.: 9:00-22:00

Najlepsze wnętrze na Kazimierzu. Jasne i dopieszczone. Z wielkich okien można spoglądać na pobliską synagogę Tempel i poznawać jej historię we wszystkich językach świata z głośników przejeżdżających co chwilę meleksów wypchanych turystami. Choć wcześniej zdarzały się Zenitowi potknięcia, teraz jest pysznie i chcemy, żeby tak już zostało, bo bardzo lubimy weekendowe posiadówki z widokiem na synagogę.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Bagelmama, ul. Dajwór 10, pon.-niedz.: 9:00-17:00

Bajgle, wkład Krakowa w kulinarną historię świata. W 1610 roku karmiono nimi kobiety w połogu. Dziś, by zjeść bajgla, nie trzeba rodzić, ba, nawet planowanie ciąży nie jest konieczne. Wystarczy wyprawa na ulicę Dajwór. Założycielem Bagelmamy jest Nava de Kime, Amerykanin mieszkający w Krakowie, który przywiózł ze Stanów recepturę na bajgle. Podaje je w wersji klasycznej, z wędzonym łososiem, kremowym twarożkiem i czerwoną cebulą (15,90 zł), z humusem (9,50 zł), ale zdarzają się też wersje mniej kanoniczne. Nas zachwycił Woody Allen z pastą z tuńczyka, sałatą i pomidorem (14,50 zł). Bajgle na słodko, na przykład z bananami i nutellą (10,90 zł), również są w karcie. Gdyby tylko personel był nieco milszy, to świat Bagelmamy byłby idealny.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Hummus Amamamusi, ul. Beera Meiselsa 4, pn.-pt.: 9:00-20:00, sob.: 12:00-20:00

Kuchnia, jadalnia i mała restauracja w jednym. Kasia i Bart serwują przede wszystkim humus – w 21 smakach. Naszym faworytem jest ten z burakami, ale pikantny z jalapeño też uwielbiamy. We wrześniu tego roku wystartowała specjalna oferta śniadaniowa. Jest wersja bliskowschodnia z szakszuką i izraelskie śniadanie z sałatką tabbouleh, do obu ciepła pita i porcja humusu. Na poszukiwaczy kalorycznego kopa czeka mace braj na słodko – omlet z płatkami macy, białym serkiem, domową konfiturą i syropem cynamonowym z sezonowymi owocami. Wszystkie śniadania w tej samej cenie 19 zł.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Międzymiastowa, ul. Dolnych Młynów 10, pn.-niedz.: 9:00-24:00

Czy zupełnie nowa Międzymiastowa ukrywa przed swoimi gośćmi jakieś kulinarne grzeszki? Nie wiadomo. Wiadomo za to, że nie można wystawić jej oceny w najpopularniejszym portalu społecznościowym. Naszym zdaniem nie ma się czego bać. Za 16 złotych można zjeść w Międzymiastowej bardzo dobre śniadanie, pod warunkiem że odstoi się swoje w kolejce, bo jak każde nowe miejsce, tak Międzymiastowa i rozwijający się knajpiany kompleks Tytano są teraz okupowane przez głodnych, nie tylko wrażeń, hipsterów.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Wyszukane Desery Braci Szewczenko, ul. Rynek Kleparski 14, wt.-pt.: 9:00-20:00, sob.-niedz.: 10:00-17:00

Rodzeństwo z dalekiego Dniepropietrowska na pewno nie ma nic do ukrycia, a użytkownicy Facebooka są zgodni i jednogłośnie wystawiają im piątkę. I słusznie. Słodycze u Braci Szewczenko są piękne, smakują fantastycznie i świetnie sprawdzają się również jako pierwszy posiłek dnia. Jeśli macie ochotę na śniadanie à la Maria Antonina, trafiliście idealnie. Spróbujcie tortu Czarny Książę (14 zł) – i od razu zrozumiecie, o co nam chodzi.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Pies Pianista, ul. Paderewskiego 4, pn.-niedz.: 9:00-20:00

Pies Pianista to przede wszystkim crêpes i galettes. I kiedy chcemy zregenerować nadwątlone zakupami na Kleparzu siły, wpadamy do Psa na drugie śniadanie. W tej roli niezmiennie występuje crêpe z cukrem i cytryną (9 zł). Doskonały. Znajdzie się też coś dla śniadaniowych konserwatystów: omlet (9 zł) albo owsianka (8 zł). Na wynos można wziąć jedną z kilku rodzajów kanapek (8 zł) albo tost z brioszki. Na ścianach naszej ulubionej bretońskiej naleśnikarni wiszą ceramiczne talerze i misy ze Spółdzielni Kamionka w Łysej Górze. Lubimy polski dizajn.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Cheder, ul. Józefa 36, pn.-niedz.: 10:00-22:00

Cheder to wyjątkowe miejsce, niespieszne. Można się tam napić doskonałej kawy, w tym parzonej w findżanie – oryginalnym izraelskim tyglu (12 zł). Do jedzenia – nie tylko na śniadanie – humus klasyczny (15 zł) albo z piklami (20 zł) i mezze, przekąski inspirowane kuchnią bliskowschodnią (25 zł). Wszystko bardzo proste i bardzo smaczne. To takie miejsce, gdzie przy śniadaniu można odpocząć.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

 

Twój Kucharz, ul. Ślusarska 3, niedz.: 9:00-13:00

Używamy produktów naturalnych i organicznych, pochodzących od małych lokalnych producentów. Tworzymy nasze potrawy zgodnie z zasadami slow food, bez polepszaczy, proszków i półproduktów – mówi Bartek Płócienniak z Twojego Kucharza. W ten sam sposób powstaje niedzielne śniadanie na Zabłociu. Kiełbasa i kaszanka z Podstolic, bundz z Bukowiny, jajka od szczęśliwych kur z Małopolski. Krótko mówiąc, jeśli macie ochotę na regionalne i zdrowe śniadanie – Twój Kucharz to najlepszy adres.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

 

Pochlebstwo, ul. Romanowicza 5/LU8b, wt.-pt. 7:00-17:00, sob.: 7:00-15:00

Jeśli do tej pory nie namówiliśmy was na wychylenie nosa z domowych pieleszy w porze śniadaniowej, nie martwcie się, mamy w zanadrzu coś specjalnego. Na Zabłociu, przy ulicy Romanowicza działa mikropiekarnia, w której na 13 metrach kwadratowych codziennie, z wyjątkiem poniedziałku, dwoje chlebowych pasjonatów zagniata ręcznie ciasto. Jak mówią: „Chleba nie poganiamy. Wiemy, że potrzebuje dużo czasu, żeby w pełni rozwinąć skrywane w składnikach aromaty! Jeśli czegoś dosypujemy, to jedynie ziaren. Chleba na zakwasie nie wspomagamy drożdżami, a temu na drożdżach nie dodajemy zakwasu”. Nas uwiedli smakiem. Zatem jeśli śniadanie w domu, to koniecznie z pieczywem z Pochlebstwa.

najlepsze_sniadania_w_krakowie kukbuk

Tekst i zdjęcia: Bartek Kieżun/Krakowski Makaroniarz 

© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: