Japoński comfort food – 4 miejsca w Warszawie, gdzie zjemy sycący jesienny posiłek - KUKBUK

Japoński comfort food – 4 miejsca w Warszawie, gdzie zjemy sycący jesienny posiłek

Przedstawiamy warszawskie lokale, które serwują rozkoszne przysmaki z Japonii.

Zdjęcia: materiały promocyjne (PION), redakcja

uki uki, udon, ramen, kuchnia japońska

Kuchnia japońska to nie tylko odświętne sushi w eleganckiej restauracji, ale również ogromny repertuar dań domowych i streetfoodowych. Takich, które mają szansę podbić serca zarówno fanów azjatyckich smaków, jak i polskich „kotletożerców”. W Warszawie jest kilka miejsc, do których warto się wybrać na kluseczki, zupę lub… kotlet właśnie. Poznajcie nasze ulubione lokalizacje.

Peko Peko, ul. Emilii Plater 13

To najnowszy, i najbardziej domowy, japoński lokal w Warszawie. Wszedłszy do niego, choć jesteśmy w centrum miasta, poczujemy się jak w miniaturowej azjatyckiej stołówce. W niewielkim wnętrzu rządzi właściciel – Japończyk. Jest jedyną osobą z obsługi, którą spotkamy w lokalu. Gotuje, podaje dania do stołu, inkasuje należności i trochę nieśmiało (oraz tylko po angielsku) opowiada o menu. A to jest krótkie i opiera się na curry (karē) oraz miskach z ryżem, mięsem i warzywami (donburi). Kuchnia jest bardzo prosta, raczej niewyszukana, ale, przyznajemy, trudno oderwać się od wypełnionej kalorycznymi kąskami miseczki. Zjemy tutaj danie, które śmiało możemy nazwać japońskim schabowym – katsudon – usmażony w głębokim tłuszczu kotlet, podany na parującym ryżu z jajkiem i podsmażanymi warzywami. Są też pierogi, gyoza, wypełnione wieprzowiną i kapustą – może odrobinę za tłuste, ale za to przyjemnie swojskie i domowe. Na deser omlet tamagoyaki – i możemy się poczuć jak po niedzielnym obiadku u japońskiej babci.

 

 

Peko Peko, donburi, japoński schabowy, kuchnia japońska, restauracje japońskie w warszawie
Peko Peko, donburi, japoński schabowy, kuchnia japońska, restauracje japońskie w warszawie

Sato Gotuje, ul. Adolfa Pawińskiego 24

Niepozorna knajpka ukryta wśród garaży na dalekiej Ochocie oferuje całą gamę miłych japońskich dań. Znajdziemy tu donburi, onigiri (kanapki ryżowe), makaron udon i kilka przystawek (na przykład krewetki w panko, smażone tofu lub grillowaną makrelę). Za menu odpowiada Satoru Yaegashi, który w małej, otwartej kuchni gotuje razem z dwójką kucharzy – ich ruchy można śledzić zza stolika barowego. W lokalu zmieści się może 20 osób. Panuje w nim przyjemna, ciepła atmosfera i zupełny luz. Właściciel nie jest może urodzonym gadułą, ale jeśli zapytać go o danie, opowie jego historię, począwszy od zarania dziejów. Do naszych ulubionych przysmaków należą makaron udon z wieprzowiną i miso (niku-miso), onigiri z marynowaną śliwką (umeboshi) i krewetki w panko. Ceny dań są, jak na Warszawę, całkiem przyjemne. Dodatkowo, jeśli nie jesteśmy bardzo głodni, możemy zamówić tylko połowę porcji.

Myślimy o Sato Gotuje trochę jak o japońskim hygge – siorbiąc sprężysty makaron i popijając herbatę z prażonym ryżem, jesteśmy skłonni zapomnieć o jesieni.

Sato Gotuje
Sato Gotuje Dania

Uki Uki, ul. Krucza 23/31

Tego miejsca nie trzeba przedstawiać – Uki Uki to chyba najbardziej znany japoński lokal w Warszawie. Zasłużenie – kluseczki opanowane do perfekcji. Właściciel, Taira Matsuki, ma bezkompromisowe podejście do produktu. Zanim otworzył Uki Uki, długo poszukiwał idealnej mąki i wody, które pozwoliłyby mu odtworzyć smak i strukturę takiego udonu, jaki pamiętał z ojczystego kraju. Wprowadzenie ramenu do karty zostało poprzedzone ponadrocznymi testami i nauką podczas słynnych Ramen Days. Takie podejście w Polsce spotyka się chyba tylko u szefów marzących o gwiazdce Michelin. I chociaż Uki Uki daleko do fine dining, możemy mieć pewność, że w ceramicznych miseczkach dostaniemy to, co najlepsze. Na chłodniejsze dni polecamy buta shabu udon – gruby, pszenny makaron oraz intensywny bulion z duszoną wieprzowiną i cebulką wprowadzą nas w nastrój zimowej sjesty.

uki uki, udon, ramen, kuchnia japońska
uki_uki5

Vegan Ramen Shop, ul. Finlandzka 12 a

Wegański ramen, okrzyknięty najlepszym ramenem w Warszawie, bardzo szybko podbił serca mieszkańców stolicy. Miska pełna tej ciepłej, aromatycznej zupy rozgrzewa i koi, kiedy jest źle. Roślinne receptury na tradycyjnie mięsne danie powstawały ponad pół roku i są pilnie strzeżoną tajemnicą. Właściciele restauracji, polskie trio, od kilku lat testowali na warszawiakach japońskie smaki podczas okazjonalnych pop-upów. Ich stały lokal został niezwykle ciepło przyjęty przez stołeczne środowisko kulinarne. Nawet początkowo sceptyczni mięsożercy zakochali się w tych stuprocentowo roślinnych bulionach. Weekendowe kolejki przed knajpką godne są obleganych berlińskich ramenów. Co przyniosło ten sukces? Naszym zdaniem: rozkosznie kremowy creamy shio ramen, intensywny i klarowny clear shoyu ramen oraz lekko pikantny spicy miso ramen. Miłej atmosferze sprzyja stylowe, przytulne wnętrze, a współtworzą ją właściciele, równie rozkoszni jak podawane przez nich rameny.

 

veganramenshopwarsaw3
Zdjęcie: PION
veganramenshopwarsaw
Zdjęcie: PION
© KUKBUK 2017
Projekt i wykonanie: